ks. Andrzej Trojanowski TChr 

 

 

Cierpieć i kochać

Najtrudniej jest kochać Boga pośród cierpienia, bo najłatwiej wówczas zamknąć się w sobie, zwątpić w istnienie Jego miłości i w sens własnego życia. Samo w sobie cierpienie jest złem, objawiającym w naturze ludzkiej tragiczne skutki grzechu pierworodnego Na świadectwo Prawdzie Ten zaklęty krąg został przerwany przez Syna Bożego, który przyjął naszą ludzką naturę, doświadczając w pełni ludzkiego cierpienia i śmierci. Myśląc o Jego straszliwych ranach na ciele, uświadamiamy sobie rozmiar bólu fizycznego, który podzielił wraz z ca Los braci grzeszników Nic nie zrozumiemy z cierpienia o. Pio, jeśli nie uświadomimy sobie najpierw tego, że był on wiernym naśladowcą swojego Ukrzyżowanego Mistrza. Doświadczył nocy cierpienia i wiary po to, aby miłość okazała się w całym swym blasku. Jego droga do świętość Kamienistą drogą Droga o. Pio do całkowitego zjednoczenia się z Ukrzyżowanym biegła poprzez rozmaite przeciwności, których codzienne pokonywanie domagało się coraz potężniejszej wiary. Żył w tak głębokiej zażyłości z Bogiem, że niejednokrotnie brakowało mu słów na opisani Ofiara i kapłan - to jedno Momentem najpełniejszego zjednoczenia z Chrystusem w Męce była dla o. Pio codzienna Msza św., kiedy działał w osobie Jezusa, jako kapłan przy Jego ołtarzu. Wszyscy pielgrzymi mogli zobaczyć na własne oczy ponawiający się dramat zbawienia. Krew, wyciekając Wynagradzająca miłość Innego rodzaju cierpienie zadawała mu świadomość ograniczoności własnych sił: "Nieszczęsny ja! Nie mogę znaleźć spoczynku. Przepełnia mnie gorycz i rozdziera trwoga z tego powodu, że nie zdobyłem wszystkich mych braci dla Boga. Cóż mam uczynić...?" Jak po Spośród istot na ziemi, największe (choć bardzo cząstkowe) poznanie tej prawdy posiadają dusze wynagradzające - takie osoby, jak o. Pio, gotowe kochać za cenę największych cierpień, wyrzeczeń i ofiar. O swej wizji pisze o. Pio w liście do o. Agostino. Oto słowa samego Jezusa, jakie wówczas usłyszał: "Z jaką niewdzięcznością ludzie odpowiadają na Moją miłość! Byłbym mniej obrażany przez nich, gdybym mniej kochał. Mój Ojciec nie może więcej ich znosić. Pan Jezus wysłucha ciebie za wielu z nich "Nie potrafimy nawet zrozumieć, jak wielką ulgę przynosimy Jezusowi, gdy z miłości do Niego nie domagamy się jakichkolwiek pociech, aby tym bardziej uczestniczyć w Jego cierpieniu". Oto profil doskonałej miłości, dobrowolnie wyrzekającej się najmniejszej i ofiarować Jezusowi za wszystkich grzeszników. Wielu, a nawet bardzo wielu jest tych, których On zbawia za pomocą ofiar dusz Jemu całkowicie oddanych. Pomiędzy tymi duszami-ofiarami jest także ta Twoja, prawda? Więc módl się i płacz. Jezus da ci jeszcze więcej dusz, a Twoje serce zazna pocieszenia". Na drogach współodkupienia Cierpienie, poprzez swój związek z tajemnicą zła, jest nierozdzielnie złączone z Odkupieniem, które jest zwycięstwem nad samym złem. "Gdzież jest, o śmierci, twoje zwycięstwo!?" - wykrzykuje św. Paweł. "Potęga Chrystusowego zwycięstwa nieskończenie przewyższa w człowieku i świecie... Miłość zbawcza jest zawsze mocniejsza, zawsze potężniejsza w porównaniu z całym złem" - pisze Jan Paweł II dokładnie w rok po zamachu na jego życie. Szatan, główny sprawca zła, został pokonany, choć skutki grzechu pierworodnego j wielkim pasmem uzdrowień duchowych i fizycznych, wskazuje na obecność i działanie Królestwa Bożego, które definitywnie nadejdzie wraz z powtórnym przyjściem naszego Pana. Objawi się wówczas cała pełnia blasku Chrystusowego zwycięstwa, uzupełniona o owoce zbawczego cierpienia każdego z nas. "Raduję się teraz w moich cierpieniach za was - pisze św. Paweł - i ze swej strony w moim ciele do w ludzkim cierpieniu..." Żaden człowiek nie może czegokolwiek dodać do zbawczej wartości cierpienia Jezusa, lecz "w tajemnicy Kościoła, jako swojego Ciała, Chrystus niejako otworzył własne odkupieńcze cierpienie na każde cierpienie człowieka.  

 
   
 

[ STRONA GŁÓWNA | TEKSTY | LINKI | OJCIEC | DZIADEK |O MNIE |ARCHIWUM | E-MAIL ]