Barbara Głowacka

 

Duchowa rzeczywistość

Niebezpieczny Rock and roll

   Jakiego rodzaju wpływ ma ta muzyka na ludzi? Czy to tylko dobra zabawa, czy dzieje się tam coś ważniejszego? Co rock and roll może zrobić z jajkiem, twoją głową, twoim życiem i nieśmiertelną duszą? Na te i inne pytania odpowiemy wybierając się do "serca" rock and rolla. Zbadamy powiązanie rock and rolla z seksem, przemocą, samobójstwami, narkotykami, buntem, a zwłaszcza z okultyzmem. Spojrzymy na muzykę rockową z perspektywy prawdy, czyli tego, jak mówi o tym Jezus Chrystus. Zobaczymy pełny obraz, zetrzemy makijaż, dotrzemy do prawdy o tej muzyce.

   Rock and roll uzbrojony w technologię ery kosmicznej i spopularyzowany przez najliczniejsze, najbogatsze i najbardziej konsumpcyjne pokolenie w historii ludzkości, zmienił współczesny świat bardziej niż jakiekolwiek zjawisko społeczne. Wiele jest dowodów jego wpływu, a objawiają się one w różny sposób. Rock stał się przemysłem przynoszącym miliardy dolarów najbardziej dochodowy przemysł na świecie. Roczne dochody super gwiazd rocka znacznie przekraczają zarobki najlepszych przemysłowców i biznesmenów. Muzyka jest obecna wszędzie (w reklamach, na stadionach, w filmach, w serialach, w salach gimnastycznych). Wszystko porusza się w jej rytmie. Prawdopodobnie bardziej zauważalny od wszechobecności muzyki rockowej jest sposób, w jaki kształtuje ona serca i umysły młodzieży. Przemysł muzyczny jest jednym z najbardziej niedocenianych czynników wpływających na młodzież. Wszechobecność rocka we współczesnym świecie sprawia, że jest on czynnikiem najbardziej wpływającym na światopogląd słuchaczy. Od sposobu ubierania się przez młodzież, po zrozumienie kluczowych spraw dotyczących życia i śmierci zauważany jest wpływ rocka. I nie ma w tym nic dziwnego. Młodzi ludzie budzą się przy muzyce rockowej, poruszają się, bawią, uczą i zasypiają. Badania wykazują, że przeciętny nastolatek słucha rocka przez 11 tys. godzin czyli 2 razy więcej niż spędza w szkole. Najbardziej charakterystyczne dla tego pokolenia jest uzależnienie od muzyki. Zadziwiające jest to, że mimo oczywistych dowodów złego wpływu i siły oddziaływania muzyki rockowej większość ludzi nie zastanawia się, co dzieje się ze współczesną muzyką, dlaczego ma taki wpływ, gdzie są jej źródła i dokąd prowadzą?

Siła muzyki

   Przez wieki wielu myślicieli zwracało uwagę jak głęboki wpływ ma muzyka dla słuchaczy. Np. ponad 2000 lat przed narodzeniem Chrystusa w starożytnych Chinach istniały wysoko rozwinięte trendy muzyczne powszechnie znane w społeczeństwie. Wiele uwagi poświęcali muzyce filozofowie, rozumiejąc jej istotny wpływ, sprawdzali czy tworzona muzyka jest nośnikiem wiecznych prawd i pozytywnie kształtuje ludzkie charaktery. Wg. podań chiński cesarz imieniem Szang sprawdzał sytuację w poszczególnych prowincjach wielkiego cesarstwa badając tworzoną tam muzykę. Ostre i zmysłowe dźwięki zdradzały społeczeństwo wymagające pomocy i interwencji. 2000 lat później grecki filozof Platon zgodził się z opinią chińskiego cesarza stwierdzając: "Gdy zmienią się trendy muzyczne, jednocześnie zmianom ulegają fundamentalne prawa państwa". W swym dziele zatyt. "Prawa" Platon zapisał słowa dające się łatwo odnieść do współczesnego społeczeństwa: "W swej głupocie doszli do przekonania, że w muzyce nie istnieje dobro ani zło, a jedynym kryterium jej oceny jest przyjemność jaką może dawać. Muzyka sama w sobie nie stanowi wartości, ale związana z nią niemoralność i duch bezprawia".

   Współczesny Platonowi Arystoteles zauważył, że muzyka ma moc kształtowania charakteru człowieka. Powracając do czasów współczesnych Włodzimierz Lenin, współtwórca komunizmu i jeden z największych ekspertów w dziedzinie działalności wywrotowej i rewolucyjnej powiedział: "Muzyka może być środkiem do szybkiego zniszczenia społeczeństwa". Zmieniając prawa kształtuje charaktery i całe społeczeństwa. Większość z nas nie jest przyzwyczajona do mówienia o muzyce w takich kategoriach. Aby zrozumieć znaczenie jej oddziaływania musimy dokładniej przyjrzeć się naturze muzyki oraz człowieka, a także dowiedzieć się w jaki sposób wpływa ona na ciało, duszę i ducha. Obserwując znaczenie filozofii materialistycznej we współczesnym świecie, zadziwiające jest, jak mało uwagi poświęca się oddziaływaniu dźwięku i różnych form muzycznych na świat materialny.

Ciało

   Badania wykazały, że bardzo ostre i wysokie dźwięki ścinają białko. Jajko umieszczone tuż przy głośniku podczas koncertu może zmienić się w smaczną zakąskę. Jednocześnie wiele badań wykazało, że rośliny reagują pozytywnie na muzykę klasyczną, rozwijając się i kwitnąc szybciej, niż bez muzyki. Bardziej agresywne formy muzyki np. heavy metal powodują opóźnienie wzrostu, a nawet obumieranie roślin.

   Oczywiście ludzie są o wiele bardziej skomplikowani niż rośliny, ale mimo to zastanawiające jest to, jaki wpływ może mieć ta muzyka na nas? Jak zauważył dr Adam Neste muzykolog, studiujący wpływ muzyki na ludzi "muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego".

Dusza

   Tak jak matematyka jest uniwersalnym językiem ludzkiego umysłu, tak muzyka jest językiem serca. Wielki kompozytor Schumann nazwał ją doskonałym wyrazem duszy.

   Gdy Biblia mówi o ludzkiej osobowości, rozróżnia trzy elementy składowe: umysł, wolę i duszę. Na ten ostatni element muzyka wywiera największy wpływ. Istnieją dowody, że niektóre rodzaje muzyki mają niekorzystny wpływ na procesy myślowe i zdolność uczenia się.

   Niezależne badania na dwóch uniwersytetach wykazały, że szczury miały większe trudności ze znalezieniem wyjścia z labiryntu gdy włączona była muzyka hard rockowa.

   Nie można zaprzeczyć wpływu muzyki na emocje. Zdolność rozbudzenia ludzkich emocji decyduje o jej atrakcyjności. Większość ludzi nie ma jednak pojęcia o sile tego wpływu, ani o tym, z jaką łatwością można manipulować ludzkimi uczuciami za pomocą muzyki. Zdobywca Oscara Eddy Menson kompozytor i były prezydent amerykańskiego stowarzyszenia muzyków, powiedział: "Manipulujemy ludźmi jak szaleni. Każdy kompozytor muzyki filmowej łączy swoje doświadczenia z talentem do muzycznej manipulacji, a później bezwzględnie wykorzystuje tę makiaweliczną siłę".

   Zdaniem psychologów muzyka kształtuje nasz sposób postrzegania i myślenia o otaczającym świecie. Innymi słowy muzyka ma dostęp do naszej podświadomości. Ma to swe podstawy fizjologiczne. Wiadomo, że nerwy słuchowe to najwrażliwsze z ludzkich zmysłów. Badania prowadzone na Uniwersytecie w Stanford potwierdzają ich dominację nie tylko na poziomie fizycznym i podświadomości, ale także w dziedzinie przeżyć transcendentalnych, charakterystycznych dla istot ludzkich, zwanych w psychologii jako wzruszenie. Odkryto, że tego rodzaju przeżycia najczęściej występują pod wpływem muzyki. Muzykolog Dawid Crossby potwierdza odkrycia Uniwersytetu w Stanford w książce "Tajemnicza moc muzyki". Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak jak muzyka. Dawid Crossby miał na myśli oddziaływanie na podświadomość, gdy w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stones" stwierdził, że poprzez muzykę może zmienić system wartości swoich słuchaczy i w końcu wykraść ich rodzicom. Crossby nie jest osamotniony. Jimmi Hendrix prawdopodobnie największy geniusz rocka powiedział dla pisma "Life" w roku 1969: "Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im co chcę".

   Eddy Manson świadomy tej niezwykłej mocy muzyki ostrzega: "Muzyka używana jest do kształtowania ludzkiego umysłu, może być mocna jak narkotyk, lecz o wiele niebezpieczniejsza, gdyż nikt nie traktuje poważnie manipulowania poprzez muzykę".

Duch

   Z wypowiedzi Jimmiego Hendrixa wynika, że muzyka jest zjawiskiem duchowym. I na rzeczywistości duchowej chcemy skupić naszą uwagę, gdyż właśnie tutaj muzyka osiąga szczyty wpływu i ma największą moc.

    Już sam wyraz "muzyka" sugeruje duchowy wymiar. Pochodzi on od greckiego słowa "muza", określającego duchowe istoty inspirujące działalność artystyczną. Nie tylko starożytni Grecy uważali, że artyści są inspirowani przez siły duchowe. Muzyk awangardowy Peter Roen powiedział w wywiadzie dla "Timesa": "Wierzę, że muzyka jest siłą duchową. Natchnienie, które odczuwam jest czymś świętym. Nie jestem w stanie tego opisać słowami". To przekonanie nabiera jeszcze bardziej niezwykłego wymiaru w relacji gitarzysty jazzowego Johna McLawlina: "Gdy graliśmy pewnego wieczoru, nagle wszedł we mnie duch. Grałem nadal, ale od tego momentu to już nie ja grałem". Gitarzysta Angus Young z grupy AC/DC, stwierdza: "Ktoś mną kieruje, ja tylko poddaję się jego prowadzeniu. Gdy jestem na scenie ktoś nade mną panuje".

   By w pełni zrozumieć naturę i znaczenie powiązań między człowiekiem i muzyką musimy najpierw zrozumieć podstawowe zasady rzeczywistości duchowej.

 

1. Prawdziwa rzeczywistość jest duchowa

Pismo Święte stwierdza, że czas i przestrzeń, w której żyjemy zostały stworzone i mają swoje początki w duchowej rzeczywistości będącej poza zasięgiem naszych zmysłów. W Ewangelii Jana 4:24 zapisano, że Bóg jest duchem. On jest Stworzycielem wszystkiego. Do Niego należy transcendentalna rzeczywistość.

 

2. Człowiek jest istotą duchową

Żyjemy w ciele i mamy duszę. Jesteśmy najdoskonalszym Bożym stworzeniem. Księga Rodzaju przedstawia nam opis stworzenia człowieka (Rodz 1:27). Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.

Innymi słowy Duch stworzył ducha. Od tchnienia Bożego, które dało nam życie po podobieństwo Boga wyryte w naszych sercach, ty i ja jesteśmy istotami duchowymi. Jako duchowe stworzenia jesteśmy pod wpływem praw duchowych. Bez względu na to czy jesteśmy tego świadomi, czy nie.

 

3. Jako Boże dzieci mamy za cel naszego istnienia doświadczanie i poznanie Boga

Ew. Jana 17:1-23 mówi o uwielbieniu, które nie jest obrządkiem religijnym, ale pełną miłości reakcją na poznanie i przeżywanie Boga. Zarówno Biblia jak i nauka są zgodne, że nie ma doskonalszego sposobu zaangażowania się i wyrażenia tego poznania niż za pomocą muzyki. Jeden z największych kompozytorów Jan Sebastian Bach powiedział: "Celem muzyki powinno być uwielbienie Boga i odnowienie ludzkiego ducha".

 

4. Przez grzech człowiek upadł i został oddzielony od Boga

Przez całe Pismo Święte powtarza się jak echo myśl zapisana w Księdze Ezechiela: "Każdy, kto grzeszy umrze" (Ez. 18:4). Śmierć, o której tutaj mowa, manifestuje się na kilka sposobów. Najważniejsza jest śmierć duchowa, oznaczająca, że nasze grzechy odłączają nas od Boga na całe życie. Jesteśmy poddani tyranii własnego egoizmu i pożądliwości. Nie jesteśmy już obywatelami Bożego Królestwa, ale postępujemy wg. tego upadłego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który działa w synach opornych.

W tak beznadziejnej sytuacji Bóg posłał Zbawiciela swego Syna by zapłacił cenę za grzechy, by zniszczył moc księcia ciemności i wskazał nam drogę do Bożego Królestwa.

 

5. Królestwo ciemności istnieje naprawdę i jest źródłem wszelkiej duchowej opozycji wobec Boga

Panem tego diabolicznego królestwa jest władca powietrza, powszechnie zwany diabłem lub szatanem. Razem z zastępami poddanych mu złych duchów nazwany jest w Biblii bogiem tego świata upadłego. Jego działalność ma dwa cele:

1) Pobudzać różne pożądliwości ludzkiego serca, co w końcu prowadzi do zniszczenia człowieka i większego zniewolenia przez diabła, gdyż jak powiada Pismo Święte: "Czemu ktoś ulega, tego niewolnikiem się staje" (2 Ptr. 2:19).

2) Przeciwstawiać się Bożym działaniom zmierzającym do odkupienia człowieka, a tym samym wyzwolenia spod panowania szatana. Polem bitwy jest umysł człowieka, a cała strategia polega na wypełnianiu go (umysłu) kłamstwami, wmawianiu, że białe jest czarne, a zło jest dobrem; na usprawiedliwianiu grzechu i zaślepianiu człowieka na potrzebę Zbawiciela; na wykrzywianiu obrazu Boga i ukrywaniu prawdy o szatanie, przekonując, że on nie istnieje lub ukazując go jako wymyśloną postać z literatury. A wszystko w tym celu, aby zaślepić umysły niewierzących, aby im nie zaświeciło światło Ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga (2 Kor. 4:4).

 

   Muzyka mając taką moc działania na ludzkie serca jest jedną z najskuteczniejszych technik wykorzystywanych przez szatana. Warto zauważyć, że zarówno Biblia jak i tradycja Kościoła zgodne są, iż muzyka jest dobrze znana szatanowi.

   Oczywiście każdy rodzaj muzyki może być zniekształcony przez zło. Rock stał się jednym z najskuteczniejszych środków w szatańskim arsenale oszustw. Skłonność szatana do spektakularnych osiągnięć sprawia, że jego obecność i sfera działania mogą być łatwo rozpoznawalne przez bezstronnych obserwatorów.

   Zanim zaczniemy szukać śladów szatana w muzyce rockowej, warto przeczytać ostrzeżenie zapisane w 2 Liście do Koryntian 11:14. Oznacza to, że szatan może się objawiać w pięknej postaci, a nawet przypominać Chrystusa.

   Nie bądź naiwny, szatan nie manifestuje swojej mocy jedynie przez ludzi takich jak Hitler. Może posłużyć się twoim ulubionym gitarzystą, atrakcyjną piosenką, a nawet tobą. Każdy, kto sprzeciwia się woli Bożej staje się podatną glebą dla diabelskich oszustw.

 

Kulty satanistyczne

   Prześledźmy systematycznie i obiektywnie wpływ szatana na muzykę rockową oraz przyjrzyjmy się niektórym podstawowym wierzeniom osób zaangażowanych w kulty satanistyczne. Na początku przyjrzyjmy się biblii satanistycznej. Bezbożne pismo legalnie istniejącego kościoła szatana, czyli biblia szatana, została napisana przez założyciela tego kościoła. Anton Szandor Lavey jest najprawdopodobniej najbardziej znanym satanistą XX wieku. W czasie gdy tworzył swą religię był również konsultantem w Hollywoodzkich filmach poruszających tematykę okultyzmu, a nawet grał rolę diabła w filmach "Dziecko Rosemary" czy "Hymn do mojego brata demona", który jest filmem z kręgu tzw. subkultury, nakręconym przez znanego okultystę Keneta Angera.

   Czego uczy biblia szatana? Czy jej nauczanie można znaleźć w dzisiejszej muzyce rockowej? Oto jak wypowiada się na temat Chrystusa: "Zanurzam wskazujący palec w wodnistej krwi waszego szalonego zbawiciela i piszę na jego poranionym cierniami czole książę zła, król niewolników". Wyrażona tutaj nienawiść jest zrozumiała, gdy zdamy sobie sprawę, że władza szatana nad ludzkością była całkowita i niepodważalna, a wszelkie ludzkie działania przeciwko szatanowi były bezsilne aż do momentu przyjścia Chrystusa. Jego ciało przybite do krzyża było doskonałą ofiarą za nasze grzechy. Moc szatana została złamana! Jego moc nie obejmuje już tych, którzy wierzą w oczyszczającą krew Chrystusa. Nic dziwnego, że szatan nienawidzi tej ofiary.

   Czy możemy znaleźć tę demoniczną doktrynę w rock and rollu? Niestety tak.

   Jezus jest najbardziej wyszydzaną postacią w muzyce rockowej. Dosłownie każde wydarzenie z Jego życia i służby jest wyśmiewane i krytykowane. Rockowy album pt. "Narodziny Y" zawiera bluźnierczą litanię szatana. Najważniejsze wydarzenie w historii przyjęcie przez Boga postaci człowieka poddane jest w wątpliwość i pozbawione znaczenia.

   Życie i sztuka Johna Lennona cechuje taka sama pogarda dla Mesjasza. Jeden z biografów napisał, że Lennon na początku swojej kariery w zespole "The Beatles" wykonał rysunek ukrzyżowanego Chrystusa u stóp krzyża stała para kapci. W piosence pt. "Bóg" Lennon nie tylko pisze o swojej niechęci do Chrystusa, ale także poniża Go porównując do Johna Kennedy, Boba Dylana i Beatlesów. Te przykłady jasno pokazują, że to haniebne mówienie Lennona o Jezusie, to coś więcej niż tylko niezdrowa chęć zwrócenia uwagi na zespół. Cyt. słowa Lennona:"Chrześcijaństwo odejdzie, ono przeminie. My jesteśmy potężniejsi niż Jezus, jesteśmy popularniejsi". Lennon pragnął zniszczyć Jezusa jako Mesjasza i chrześcijaństwo jako wiarę.

   Wiele zespołów śpiewa otwarcie o rzeczach, które do tej pory można było znaleźć tylko w księgarniach okultystycznych. Dla wielu liczy się jedynie zysk.

    Bunt i nieposłuszeństwo dobrze się sprzedają w muzyce rockowej. A co może być bardziej buntownicze niż sprzeciwianie się Chrystusowi i Bogu? W świcie rocka nawet najważniejsze, pełne miłości i poświęcenia wydarzenia jak np. ostatnia wieczerza, są "obrzucane błotem". Podczas ostatniego posiłku przed ukrzyżowaniem Jezus dał uczniom chleb i wino, aby rozpocząć nowe przymierze obietnicę miłości i przebaczenia. Chleb był symbolem Jego złamanego Ciała, a wino przelanej krwi. To wszystko było straszną ceną, jaką wkrótce miał zapłacić by odkupić ludzkość. Wyśmiewanie się z tej ofiary jest odwróceniem tej jedynej możliwości uratowania, jaka może nas uchronić przed piekłem. Dlatego właśnie bezczeszczenie krwi Pana Jezusa przez rytuał i religię jest podstawą religii satanistycznej.

   Innym sposobem atakowania Jezusa jest łączenie Go z jakimś innym duchowym przywódcą lub religią. Ta herezja zwana Uniwersalizmem stała się ostatnio bardzo popularna, a wiąże się to z rozwojem kultu New Age. Jest to duchowy pokarm przemysłu rockowego. Możesz być pewien, że każda wzmianka o Jezusie w tekście rockowym mówi o anemicznym, nijakim Chrystusie Uniwersalizmu. Problem polega na tym, że choć miło brzmi stwierdzenie, że wszystkie religie prowadzą do Boga, Jezus powiedział, że to nieprawda. Faktem jest, że każda religia próbuje powołać się na Jezusa i włączyć Go do swojego nauczania, stworzyć duchową supergwiazdę. Jednak Jezus zaprzeczył istnieniu innej drogi do Boga niż On sam, Jezus ostrzegł również, że w dniach ostatecznych ludzie będą próbować zaprzeczyć Jego wyjątkowości. Jego życie, śmierć i zmartwychwstanie powinny być dla każdego szukającego prawdy niezaprzeczalnym dowodem, że Jezus jest Panem, prawdziwym Mesjaszem Bożym i to właśnie dlatego szatan próbuje przekonać ludzi o czymś przeciwnym.

   Religia satanistyczna nieustannie próbuje dyskryminować krzyż, który jest symbolem jej porażki. Książę ciemności próbuje wpłynąć na ludzi na dwa sposoby. Bardziej subtelna metoda to oddawanie czci w powierzchowny sposób, poprzez łączenie krzyża jedynie z określonymi grzechami, które przybiły Jezusa do krzyża. Miliony ludzi nie widzi żadnej sprzeczności pomiędzy krzyżem zawieszonym na szyi, czy zwisającym z ucha, a angażowaniem się w różne rzeczy od niemoralności seksualnej po narkomanię. Są to grzechy, za które Jezus został ofiarowany na krzyżu. Jak bardzo ta ironia cieszy szatana! Ten rodzaj profanacji jest bardzo rozpowszechniony w rocku. Krzyże są ulubionym rodzajem biżuterii gwiazd rocka. Wygląda na to, że im bardziej są zepsuci, tym bardziej skupiają się na osobie Jezusa i krzyżu.

   Muzyka Princea jest pełna aluzji do Jezusa i krzyża. Naiwnych duchowo fanów przekonują, że jest chrześcijaninem nowego rodzaju. Jezus jednak powiedział: "Ci, którzy mnie kochają, będą pełnić wolę moją". Jezus nakazywał unikanie pokus, a także aby nie kusić innych, aby kierować całe uwielbienie do Boga, aby ubierać się przyzwoicie, być posłusznym Bogu, a nie fizycznym pragnieniom, a także by zachowywać czystość seksualną. Jezus, o którym mówi Prince nie ma nic wspólnego z historycznym biblijnym Jezusem. Jest on raczej demonicznym substytutem.

   Inną gwiazdą, która również w obsesyjny i bluźnierczy sposób posługuje się symbolem krzyża jest Madonna. Była gwiazdą porno, dziewczyną z okładki tygodnika "Time". Wg. ostatnich sondaży jest najbardziej podziwianą przez młodzież gwiazdą i jedną z najbardziej wpływowych kobiet na świecie. Pomieszanie przez nią świętości z niemoralnością nadaje słowu bluźnierstwo nowego znaczenia. W maju 1985 roku w wywiadzie Madonna powiedziała: "Krucyfiks jest bardzo seksowny, ponieważ wisi na nim nagi mężczyzna". Mimo to różne firmy zabiegają o to, by reklamowała ich produkty.

   Jak daleko wszystko zaszło w porównaniu ze stwierdzeniami Johna Lennona sprzed 20 lat, które wywołały oburzenie opinii publicznej, skoro nawet najbardziej bluźniercze i bezczeszczające działania są aprobowane społecznie. Stopniowo ulegamy działaniu zwodniczych duchów.

   Billy Idol na jednym z teledysków ukrzyżował swoją dziewczynę, a było to wszystko połączone z wyuzdanym zachowaniem. Zdumiewa, jak często artyści rockowi odgrywają rolę ukrzyżowanego Chrystusa.

   Pismo Święte w jednoznaczny sposób wypowiada się na temat tego obsesyjnego zainteresowania krzyżem. Wyraża pogląd pomagający obiektywnie ocenić czyjś stan duchowy (1 Kor. 1:18). Wyśmiewanie się z krzyża jest dowodem, że osoba taka jest duchowo martwa i jest pod wpływem pana śmierci szatana, który inspiruje bluźnierstwa i wykrzywia w ludziach obraz Boga i prawdy. Biblia zaś mówi o krzyżu, że dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, krzyż jest mocą Bożą. Rozumiejąc to powinniśmy zadać sobie jedno z ważniejszych pytań w życiu: Czy krzyż jest dla mnie mocą Bożą, czy obiektem żartów i kpin? Jeżeli nie mam pewności, ale pociąga mnie któryś z tych artystów, prawdopodobnie znalazłem odpowiedź na to pytanie.

   Innym sposobem wykorzystywanym przez piekło do ośmieszania krzyża jest jawne bezczeszczenie, połączone z liturgią i religią satanistyczną. Przez wieki odwrócony krzyż był ważnym elementem satanistycznego rytuału. Koszulkę z wyobrażeniem odwróconego krzyża i słowem NISZCZ prezentował Mick Jagger podczas światowego turnée w 1981 roku. Religia satanistyczna dopuszcza się bezczeszczenia przez niszczenie i dodawanie demonicznych wyobrażeń i symboli.

 

   Krzyż z biblii szatana, jest na okładce płyty grupy Duran Duran

   Krzyż szatana, znany wszystkim okultystom i czarownicom. Odwrócony znak zapytania ma wywołać wątpliwości co do dzieła dokonanego przez Jezusa na krzyżu.

   Otwarta kpina z pokuty i żalu za grzechy jest w piosence śpiewanej przez wokalistkę zespołu Eurythmics Enny Lennoks. Ostrzega ona przed jakimkolwiek kontaktem z tym, który może ocalić twoją duszę.

   Rozważając kolejne wersety z biblii satanistycznej skupimy się nie na prezentowanej przez nią filozofii ale na konsekwencjach wiary w tę filozofię.

   Życie czasem wydaje się zagmatwane przez różne ideologie i nauki religijne, które starają się przyciągnąć naszą uwagę. Czasami trudno jest stwierdzić co jest dobre a co złe. Czytaliśmy w Biblii, że szatan może się ukrywać pod postacią anioła światłości, jak więc mam odróżnić czy coś pochodzi od Boga, czy od diabła?

   Bardzo skuteczną metodą jest sprawdzanie owoców. Pan Jezus powiedział, że fałszywe nauki i fałszywych proroków możemy poznać po owocach, jakie wydają. Owoce pozwolą bezbłędnie ich rozróżnić.

   Szatan zabija. Wiele gwiazd rockowych doświadczyło tego w tragiczny sposób. Niektórzy zginęli zadławieni wymiocinami, inni mieli zawał w kąpieli. Ich przedwczesna, bezsilna śmierć wskazuje nie tylko na diabła jako władcę ciemności, ale też jak traktuje on swoich poddanych. Nie tylko artyści doświadczyli działania ducha przemocy i śmierci. W erze rocka przemoc wśród młodzieży wzrosła o 10.000%. Przemoc na koncertach stała się epidemią. Podczas występu The Who w Sinsinaty 11 osób zostało stratowanych na śmierć przez szalejących fanów. Znane są też przypadki przerażających morderstw, zabójstw rytualnych, a także samookaleczeń, w których łatwo stwierdzić wpływy satanistyczne.

   Kilka ostatnich dziesięcioleci widziało najstraszniejsze przestępstwa w historii ludzkości. Wspólna ich cecha to obsesyjna fascynacja muzyką rockową i podobieństwo do starożytnych rytuałów satanistycznych. Oto ekstremalne przykłady tego, że rewolucja punk-rockowa przyczyniła się do popularności samookaleczeń wśród młodzieży. Np. wpinanie agrafki w różne części ciała albo wycinanie napisów na ciele za pomocą ostrych narzędzi. Posługiwanie się krwią podczas koncertów stało się znakiem pustki, anarchii, egzystencjalnego szaleństwa charakterystycznych dla tego ruchu. Niejednokrotnie można było zobaczyć gwiazdy rocka zadające sobie rany podczas koncertu rozbitą butelką lub brzytwą. Co ciekawe i warte odnotowania, te bezmyślne akty przemocy nie ograniczają się tylko do muzyki rockowej. Biblia opisuje jak Boży prorok Eliasz wyzwał proroków szatana na pojedynek duchowy. Pierwsza Księga Królewska podaje co robili czciciele szatana aby pobudzić go do działania. Wołali głośno i wg. zwyczaju zadawali sobie rany nożami i włóczniami, aż krew po nich spływała (1 Król. 18:26). Faktem jest, że szamani ci uczestniczyli w demonicznych rytuałach, jednak dzisiaj ludzie nie zdają sobie sprawy, że ich zachowanie jest identyczne ze starożytnymi formami satanizmu. W ostatnim czasie akty samookaleczenia coraz częściej ustępują miejsca brutalnym morderstwom i składaniu ofiar rytualnych z ludzi. Oto kilka przykładów, które wg. ekspertów policyjnych są oznakami rosnącej epidemii przemocy. 12.04.1986 r. 14-letni wielbiciel heavy metalu zabił 3 osoby. Był on fanem grupy Iron Maiden. Zajmował się on też okultyzmem. Na piersi swojej ofiary wyciął numer 666. Chłopiec twierdził, że gdy popełniał morderstwa był pod wpływem Edyego (maskotki zespołu Iron Maiden). Jak stwierdza raport policyjny, morderca z Kalifornii Rich Remirez zajmował się okultyzmem i był pod wpływem grupy AC/DC. Jego szkolny kolega wspomina, że na okładce albumu tego zespołu wokalista ma zawieszony na szyi pentagram, najpopularniejszy symbol satanizmu. Ramirez malował go na ścianach domów swoich ofiar lub wycinał na ich ciele.

   W 1987 r. aresztowano Garego Hednika, zabójcę dokonującego okultystycznych morderstw połączonych z kanibalizmem. Tygodnik "Time" pisał, że z jego domu, gdzie popełniał on zbrodnie, dniem i nocą dochodziła muzyka haevy metalowa. Coraz częściej dochodzi do morderstw satanistycznych zarówno spontanicznych i nietypowych jak i zaplanowanych z premedytacją (jak kultowe zabójstwa Hednika). Popełniane są przy akompaniamencie muzyki heavy metalowej, która obecnie cieszy się największą popularnością w swej 20-letniej historii.

   Nie twierdzę, że jeśli słuchasz muzyki rockowej, to diabeł sprawi, że np. zabijesz swoją matkę. W każdym z omawianych przypadków zabójcy poza uzależnieniem od muzyki metalowej mieli też jakieś problemy. Pamiętajmy jednak, że szatan jest duchem i interesuje go twoja wieczność. Jego głównym celem jest zabranie cię do piekła, a jeśli przy okazji uda mu się posłużyć tobą do zabicia kogoś, to będzie zadowolony. Najważniejsze dla niego jest odciągnięcie cię od Chrystusa, który może uratować cię przed piekłem. Dlatego szatan będzie cię przekonywał, że naśladowanie Chrystusa jest czymś głupim, nieważnym i dobrym dla mięczaków, a prawdziwe życie polega na zabawie i robieniu tego, na co masz ochotę.

   Najczęściej właśnie rock and roll jest nośnikiem takiej ideologii. Ktoś może powiedzieć, że to tylko zabawa i nie należy jej traktować zbyt serio. W ten sposób ignoruje się zarówno siłę muzyki, jak i naturę człowieka.

   Inną reakcją młodzieży na muzykę rockową są samobójstwa. Obecnie są one drugą przyczyną śmierci wśród młodzieży na Zachodzie (wg. statystyk co 7 nastolatek próbował popełnić samobójstwo). Oczywiście istnieje wiele przyczyn tych tragedii, ale wiadomo, że rock and roll odgrywa w tym znaczącą rolę.

   Samobójstwo jest największym diabelskim oszustwem! Pokonuje jeden z najsilniejszych ludzkich instynktów instynkt samozachowawczy. Aby zwyciężyć diabeł musi zniszczyć w człowieku podstawowe życiowe prawdy i zastąpić je kłamstwami. Jedna z najważniejszych prawd to ta, że życie człowieka ma duchowy cel: poznanie i doświadczenie Boga.

   Oto jak Biblia charakteryzuje pokolenie, które ma żyć w czasach ostatecznych: przeczytaj 2 List do Tymoteusza 3:1-9.

   Następnym krokiem w nakłanianiu do samobójstwa jest pozbawienie ludzkiego cierpienia szerszego duchowego kontekstu. Odrzuca się prawdę, że cierpienie może być symptomem duchowej choroby i ma na celu doprowadzenie do Boga w celu doskonalenia naszego charakteru. Faktem jest, że życie ludzkie jest pełne trudności. Jednak do prawdziwej dojrzałości dochodzi się przez stałe ich pokonywanie. Szatan stara się wmówić kłamstwo, że skoro życie polega na przyjemnościach, to należy unikać wszystkiego, co jest ich pozbawione. Jeśli ktoś doświadcza cierpienia, to logicznym rozwiązaniem będzie samobójstwo. Niestety nasze pokolenie jest tak słabe duchowo, że ból prowadzący do samobójstw nie musi być wielki. Słabe wyniki w nauce lub nieszczęśliwa miłość mogą być wystarczającymi powodami samozagłady.

   Dr Mark Rosenberg powiedział w apelu do Amerykanów: "Myślano, że leczenie depresji jest sposobem na powstrzymanie fali samobójstw wśród nastolatków. To nie depresja jest przyczyną w przypadku młodzieży, gdyż ci samobójcy są osobami impulsywnymi, realizującymi swoje fantazje". A skąd pochodzą owe fantazje? Znowu z tego samego źródła rock and rolla. Czy to tylko przypadek, że wiele ofiar aktów samobójczych miało obsesję na punkcie rocka i często słuchało piosenek mówiących o samobójczej śmierci przed zrobieniem tego?

   Zażywanie narkotyków to inne zabójcze działanie spopularyzowane przez muzykę rockową. Można śmiało stwierdzić, że narkotyki są ściśle powiązane z muzyką rockową, dotyczy to zarówno gwiazd, jak i ich piosenek. Mało znanym faktem są powiązania narkotyków z duchową rzeczywistością. Środki psychotropowe i halucynogenne używane są przez szamanów, okultystów jako brama do duchowego świata lub przewodnik po nim. Greckie słowo użyte w Biblii do opisania szamańskich praktyk to "pharmakea", od którego wywodzą się farmacja lub farmaceutyki tzn. leki, a wśród nich również narkotyki. Są one częścią szatańskich praktyk dlatego Bóg nienawidzi używania narkotyków i potępia je piekielnym sądem. Stan odurzenia narkotycznego, będący celem narkomanów niewątpliwie jest duchowym przeżyciem, które pomaga w otwarciu na duchowy świat. Problem w tym, że Duch Święty nie działa w tej sferze, gdyż zgodnie z Księgą Koheleta Bóg objawia się tym, którzy szukają sprawiedliwości, tym zaś, którzy są pod wpływem narkotyków objawia się zwodziciel szatan. Większość okultystycznych wpływów rocka ma swój początek w narkotykach.

   Kontynuując analizę problemu rozważmy kilka innych ( również popularnych) symboli szatana.

   Gest ręki ma on symbolizować obecność szatana i jest obok pentagramu wszędzie obecny w muzyce rockowej. Większość fanów wykonując ten gest nie zdaje sobie sprawy co on oznacza tak jest z większością spraw. Siły duchowe będąc niewidzialne i transcendentalne mogą wywrzeć wielki wpływ na ludzi, choć oni nie są tego świadomi. Dlatego właśnie przyglądanie się swoim działaniom i owocom jest bardzo ważne. Pozwala to nam dostrzec nasze duchowe korzenie. Każdy, kto wykonuje gest diabła powinien zgodnie ze słowami Jezusa zastanowić się jaki duch w nim działa.

Wybrała i opracowała Barbara Głowacka

 

   
 

[ STRONA GŁÓWNA | TEKSTY | LINKI | OJCIEC | DZIADEK |O MNIE |ARCHIWUM | E-MAIL ]