39. WIELKANOC

39.1. Uczą, że Jezus nie życzył sobie aby obchodzono pamiątkę Jego Zmartwychwstania. Nie uznają świąt Wielkanocy, mówiąc że mają one "związek z pogańskimi bogami" ("Świadkowie Jehowy głosiciele..." s.199; por. "Prowadzenie rozmów..." s.304). "Upewniajcie się..." (s.61) uczy nawet, że mają one "związek z phallicznym kultem płci ku czci Baal Fegora - 'pana otwarcia' i Astarot - 'żony'".

Odpowiedź. 1) Russell nie tylko nie odrzucał święcenia Niedzieli Wielkanocnej ale i pochlebnie wyrażał się o Niedzieli Palmowej i Wielkim Piątku. Zadającemu pytanie: "Jeżeli papiestwo jest Anty-Chrystem, dlaczego trzymamy się starych tradycji Palmowej Niedzieli, Wielkiego Piątku i Rannego Niedzielnego Zmartwychwstania?", odpowiedział: "Czemuż nie mamy święcić niedzieli, przecież wszyscy interesujemy się nią. (...) Z wszystkich ludzi na świecie tylko my właściwie pojmujemy i pragniemy zmartwychwstania. Jeżeli są jacy ludzie na ziemi, którzy powinni święcić pamiątkę zmartwychwstania, to ja chcę święcić. (...) Jeżeli kto chce obchodzić Piątek jako specjalną pamiątkę śmierci Chrystusa, nie mam nic przeciw temu. Gdy myślą, że to jest korzystnym dla nich, niech Bóg im błogosławi, niech starają się pamiętać dzień śmierci naszego Zbawcy. (...) Co rozumiemy przez Palmową Niedzielę? Nie myślę, że katolicy ją ustanowili. Jezus ją dał nam parę stuleci przed ustanowieniem Katolickiego Kościoła". ("Co kaznodzieja Russell odpowiadał..." s.391-2). Tak uczono jeszcze przy końcu lat 20-tych i na początku 30-tych (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 19 s.17; "Świadkowie Jehowy głosiciele..." s.79).

2) Przebudźcie się! Nr 4, 1992 s.8 nie mając argumentów przeciwko Wielkanocy przyznaje: "To prawda, że Biblia nie zawiera wyraźnego zakazu świętowania w rocznicę wskrzeszenia Jezusa". Czemu jednak ŚJ nie pozwalają obchodzić tego święta i potępiają innych za świętowanie? Ciekawe, że "Prawda, która prowadzi..." (rozdz.16 par.18) zawiera prawie odwrotne stwierdzenie do w/w: "Czy jednak Chrystus kazał obchodzić rocznicę swego zmartwychstania? Nie, nie kazał".

3) Prócz stałego niedzielnego upamiętniania zmartwychwstania Chrystusa, chrześcijanie stanowiący "Ciało Pana" (1Kor 12;27), mieli prawo szczególniej uświęcić osobę Syna Bożego i dzień Jego zwycięstwa nad śmiercią; por. Rz 14;6 (patrz też rozdz. "Boże Narodzenie" pkt 38.1.2 i "Niedziela").

4) ST, który zapowiadał przyszłe zdarzenia, ukazał nam nasze święto Wielkanocne jako Dzień Pierwocin (pierwszych plonów zboża) w Izraelu (Kpł 23;10n.). Święto to przypadało na 50 dni przed Pięćdziesiątnicą tzn. Zielonymi Świątkiami (Kpł 23;15n.), ale zaraz po święcie Paschy (Kpł 23;5). Była to niedziela (Kpł 23;11). W NT "pierwocinami" (1Kor 15;20, 23 BT-przypis) i "ziarnem" (J 12;24, Łk 8;11) nazwany jest Jezus, który zmartwychwstał w to święto Izraela. W dniu tym należało się radować (Ps 118;22nn.).

39.2. Uczą, że powinno się obchodzić tylko pamiątkę śmierci Chrystusa, a nie Jego zmartwychwstanie.

Odpowiedź. 1) Wydaje się, że ŚJ nie obchodzą pamiątki śmierci Chrystusa, lecz najwyżej rocznicę Ostatniej Wieczerzy. Czas, który wyznaczają na swe "święto" jest jak przyznają dniem poprzedzającym śmierć Jezusa ("Prowadzenie rozmów..." s.228). Pamiątkę obchodzą oni 14 Nisan i przypada ona w różnych latach w inny dzień tygodnia. Por. rozdz. "Eucharystia".

2) Obchodzenie pamiątki Ostatniej Wieczerzy nie miałoby żadnego sensu gdyby Chrystus nie zmartwychwstał i dlatego fakt i dzień powstania ze śmierci Jezusa jest tym, z którego wypływają wszystkie inne święta (1Kor 15;12-20).

3) Kościół nie tylko obchodzi święto Wielkanocy ale i uroczyście upamiętnia Ostatnią Wieczerzę w Wielki Czwartek oraz w wielkim skupieniu rozważa śmierć Pana w Wielki Piątek i Sobotę (por. Mt 9;15).

39.3. Uczą, że Kościół pierwszych wieków nie upamiętniał zmartwychwstania Jezusa. Powodowani brakiem argumentów na to, powołują się na jedną z angielskich encyklopedii (1910r.), która podaje: "Ani w Nowym Testamencie, ani w pismach Ojców apostolskich nie ma żadnej wzmianki o obchodzeniu Wielkanocy. Pogląd, że jakiś okres miałby być szczególnie święty był obcy pierwszym chrześcijanom" ("Prowadzenie rozmów..." s.365; por. Strażnica Nr 7, 1996 s.5, która dodaje dalsze słowa tej encyklopedii: "Ani Pan, ani jego apostołowie nie nakazywali obchodzenia tego czy jakiegoś innego święta").

Fragm. ten podważa też uroczystość Pamiątki obchodzonej przez ŚJ. Po co cyt. go więc? Po drugie, w w/w Strażnicy podają, że cyt. ten pochodzi "z jednego z pierwszych wydań" tej encyklopedii. Z tego wniosek, że redaktorzy jej, w późniejszych edycjach wycofali się z tego niefortunnego stwierdzenia, które ŚJ nadal podtrzymują!

W Przebudźcie się! Nr 4, 1992 s.7, powołując się na inną encyklopedię brytyjską napisano: "W połowie II stulecia większość kościołów przeniosła tę uroczystość na niedzielę po święcie żydowskim" (por. s.8 - "pierwsi chrześcijanie zaczęli święcić dzień zmartwychwstania w drugim stuleciu"). W Strażnicy Nr 6, 1994 s.5, wbrew temu co podano w powyżej cyt. "Prowadzeniu rozmów..." (s.365), ŚJ potwierdzają to, że chrześcijanie, z którymi oni jednak nie zgadzają się, w pierwszych wiekach obchodzili Wielkanoc. Dziwne są te przeciwstawne ich opinie. O co więc chodzi im?

Odpowiedź. 1) NT ukazuje radość Apostołów i uczniów w dniu zmartwychwstania Chrystusa (Mt 28;8, Łk 24;41, J 20;20). Była to pierwsza Wielkanoc i pierwsze ich święto. Chrystus w dniu swego powstania z martwych wykładał uczniom (tak jak my dziś) o swym zmartwychwstaniu (Łk 24;46). Czy my nie mamy wzorować się na Jezusie i Apostołach? Zmartwychwstanie Jezusa stało się dla Apostołów i dla nas centralnym wydarzeniem o którym nauczamy (Dz 1;22, 2;31, 3;15, 4;10, Rz 8;34, 1Kor 15;1-23). Por. rozdz. "Niedziela".

2) Szkoda, że ŚJ sami nie sięgnęli do pism starochrześcijańskich, aby przekonać się o tym, że chrześcijanie w pierwszych dwóch wiekach obchodzili święto Wielkanocy.

Euzebiusz (ur.260) w "Historii Kościoła" (V;24,16, IV;14,1, IV;26,2 - cyt. za Melitonem [IIw.]) podaje, że jeden z Ojców Apostolskich, św.Polikarp (+155), udał się do papieża Aniceta w celu uzgodnienia daty Wielkanocy wobec zaistniałych wtedy sporów. Świadczy to o istnieniu tego święta w tych latach. Podobnie Polikrates polemizował na temat daty Wielkanocy z papieżem Wiktorem (189-99), przez co potwierdza to, że Kościół święcił zmartwychwstanie Pana (Euzebiusz [ur.260] "Historia Kościoła" V;24,6 i 9).

Euzebiusz (ur.260) pisał też, że Kościół obchodził Wielkanoc w niedzielę opierając się na "tradycji apostolskiej". Wymienił on też jednego z papieży, Sykstusa (115-25), za którego czasów świętowano zmartwychwstanie Pana ("Historia Kościoła" V;23,1 i V;24,14).

Epifaniusz (+403) w dziele pt. "Herezje" (70;9) podaje, że ok.135r. niektórzy "prezbiterzy popierający obrzezanie" kwestionowali istniejące święto Wielkanocy (obchodzone w niedzielę) starając się preferować święcenie dnia 14 Nisan, tzn. pamiątkę śmierci Chrystusa, nawiązując do daty żydowskiej Paschy. Nikt jednak nie negował w tym czasie upamiętniania zmartwychwstania Chrystusa w każdą niedzielę (patrz rozdz. "Niedziela" pkt 34.1.11). Orygenes (ur.185) o tym wspomina: "Zmartwychwstanie Pańskie obchodziliśmy nie tylko raz w roku, ale ciągle, każdego ósmego dnia [por. J 20;26]" ("Homilia do Księgi Izajasza" 5;2).

"Didaskalia" napisane tuż po 200r., zawierające opis nauk i zwyczajów chrześcijańskich podawały: "Zbierzcie się i nie będziecie spali, będziecie czuwali całą noc w modlitwie i we łzach, będziecie czytali Proroków, Ewangelie i Psalmy, aż do trzeciej godziny w nocy, która następuje po sobocie. Wówczas zakończycie post, złożycie ofiarę, będziecie jedli i radowali się, albowiem Chrystus - zapowiedź naszego zmartwychwstania - Zmartwychwstał" (21;14).

O w/w święcie też pisali: Tertulian (ur.155) w De Corona; Orygenes (ur.185) w "Homilii do Księgi Izajasza" (5;2) i Ireneusz (ur.140), który łączy obchodzenie go z dużo wcześniejszymi czasami ("Historia Kościoła" V;23-4 Euzebiusz [ur.260]).

Nieprawdą jest więc to, że chrześcijanie pierwszych wieków nie znali Wielkanocy. W/w pisma starochrześcijańskie nie mówią o wprowadzeniu tego święta, lecz opisują je jako istniejące od czasów apostolskich.

3) Co powiedzieć o wspomnianym świętowaniu 14 Nisan?

Euzebiusz (ur.260) pisze: "Podniesiono naonczas [ok.190r.] kwestię sporną niemałego znaczenia. Otóż kościoły całej Azji sądziły, jak im się zdawało, na podstawie bardzo starej tradycji, że święto Paschy Zbawicielowej należy obchodzić czternastego dnia księżyca, kiedy Żydzi mieli rozkaz ofiarowania baranka, i że w każdym razie tego dnia, bez względu na to, jakiby to był dzień w tygodniu, należy zakończyć posty. Tymczasem tego sposobu wszystkie inne kościoły świata całego się nie trzymały, ale na mocy tradycji apostolskiej, która po dziś dzień swej mocy nie straciła, zachowywały zwyczaj, że się nie godzi kończyć postów żadnego innego dnia, jak tylko w dniu zmartwychwstania Zbawiciela naszego. W sprawie tej odbywały się synody i zgromadzenia biskupów, którzy wszyscy jednomyślnie ogłosili listami do wiernych świata całego zasadę kościelną, że nigdy żadnego innego dnia nie należy obchodzić tajemnicy zmartwychwstania Pańskiego, jak tylko w niedzielę, i że tylko tego dnia wolno kończyć posty paschalne" ("Historia Kościoła" V;23,1-2).

Ta wypowiedź, w złym świetle stawia Strażnicę Nr 6, 1994 s.4-5, która choć cyt. historię Euzebiusza, przemilcza ten fragm. i sugeruje, że dopiero w IIw. "w Rzymie wyznaczono obchody na niedzielę" i to bez apostolskiego przyzwolenia. Tertulian (ur.155) również niemile wspomina tych, którzy świętowali 14 Nisan: "Do tych wszystkich przystąpił także i Blastos, który chciał wprowadzić potajemnie judaizm. Mówi bowiem, że Paschy nie należy inaczej obchodzić, jak tylko według prawa Mojżesza, to jest czternastego w miesiącu" ("Przeciw wszystkim herezjom" 8).

Euzebiusz pisał też: "Naśladowcy Mojżesza ofiarowywali baranka paschalnego jeden raz w roku, 14 dnia pierwszego miesiąca, wieczorem. My natomiast, ludzie Nowego Testamentu, sprawujemy naszą Paschę w każdą niedzielę, nieustannie żywimy się Ciałem Zbawiciela i nieprzerwanie przyjmujemy Krew Baranka (...). Dlatego każdego tygodnia sprawujemy naszą Paschę w świętym dniu Pańskim" De solemnitate paschali 7.

Ciekawe, że obchodzący 14 Nisan nie postawili Kościołowi zarzutu, że obchodzenie niedzielnego święta Zmartwychwstania Chrystusa jest wymysłem późniejszym niż ich obchodzenie pamiątki śmierci Jezusa.

39.4. Uczą, że obchodząc pamiątkę Ostatniej Wieczerzy powinniśmy obchodzić datę (tzn. 14 Nisan), a nie dzień (tzn. czwartek wieczorem), bo ta data nawiązuje do święta Paschy. Przypada ona w różnych latach innego dnia tygodnia.

Odpowiedź. 1) Kościół obchodząc Wielkanoc czyni to w pierwszą niedzielę po 14 Nisan. W związku z tym nasz Wielki Czwartek przypada czasem 14 Nisan. Podobnie u ŚJ 14 Nisan niekiedy pokrywa się z czwartkiem. Patrz pkt 39.3.3.

2) Chociaż Jezus spożył Ostatnią Wieczerzę rzeczywiście 14 Nisan, na dodatek w czwartek wieczorem, to jednak Chrystus ustanowił wtedy nową uroczystość na Jego pamiątkę (Łk 22;19) i nie wiązał jej przyszłościowo z Paschą, która była obchodzona ku czci Jahwe (Wj 12;14) por. Kol 2;16n. Uroczystość zorganizowana przez Jezusa odbyła się o dobę wcześniej niż u Żydów (J 18;28).

3) Chrystus mówiąc podczas Ostatniej Wieczerzy o Eucharystii nie mówi nic o spożywaniu w przyszłości baranków, gorzkich ziół ani o dacie 14 Nisan (Wj 12;8, 18), charakterystycznych dla święta Paschy. Jezus jeden raz "został złożony w ofierze jako nasza Pascha" (1Kor 5;7). W związku z tym Pascha chrześcijańska trwa zawsze (Hbr 10;10), w przeciwieństwie do Paschy starotestamentowej, którą obchodzono tylko raz w roku. Chrystus jest barankiem paschalnym na zawsze (J 1;29, Ap 5;6, 22;3). Widać więc, że Ostatnia Wieczerza nie jest zmienioną Paschą, lecz nową uroczystością chrześcijan upamiętnianą szczególnie w Wielki Czwartek.

4) Nigdzie w NT, gdzie jest mowa o spożywaniu Ciała i Krwi Pańskiej, nie jest napisane, że ma się to odbywać tylko 14 Nisan (patrz rozdz. "Eucharystia" pkt 35.4.).

5) 1Kor 11;23 mówiąc o ustanowieniu Eucharystii: "Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany", akcentuje raczej dzień (tzn. czwartek) niż datę.

6) Pisząc o śmierci Chrystusa Ewangeliści mówią o dniu (piątek tzn. dzień przygotowania - J 19;31, Łk 23;54), a nie o dacie (także o dniu zmartwychwstania - Mt 28;1, Mk 16;2).

39.5. Uczą, że ponieważ napisane jest: "przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze..." (1Kor 5;7n.), to w związku z tym oznacza to, że tylko jeden dzień (święto) jest tym, w którym spożywa się chleb i wino.

Odpowiedź. Niektóre przekłady Biblii inaczej oddają tekst 1Kor 5;8 np. "świętujmy tedy" (ks.Dąbr.), "A tak świętujmy" (ks.Wu.), "świętujmy więc" (kom.KUL), "Obchodźmy zatem święta wielkanocne" BP. 1Kor 5;7 mówi o tym, że Chrystus raz jeden, na zawsze został ofiarowany jako nasza Pascha. Święto więc dla chrześcijan nie przypada tylko jednego dnia, lecz trwa ciągle. Analogicznie było z szabatem, czyli odpoczynkiem i świętem, który dla Izraelitów był danym dniem, a dla chrześcijan jest każdym dniem w społeczności z Jezusem, teraz i w wieczności (Hbr 4;9, Mt 11;28n., Ap 14;13), i jest to ciągłe "dziś" (Hbr 4;7). Podobnie nie tylko jednego dnia mamy być "przaśni" (1Kor 5;7) lecz zawsze, na wieki. Nie wyklucza to szczególnego uświęcenia Wielkiego Czwartku (ustanowienie Eucharystii) i Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. 1Kor 5;8 nie wymienia spożywania chleba i wina, więc nie tylko ono jest wyrazem świętowania.

39.6. Co powiedzieć o zarzucie, że przez zwyczaje wielkanocne czcimy pogańskich bogów? "Prowadzenie rozmów..." (s.366), kiedy im potrzebne, cytując jeden z polskich słowników podaje: "Chrześcijaństwo wyparło szereg pogańskich świąt wiosennych, ale zachowało wiele zwyczajów świątecznych, nadając im odmienną symbolikę". Strażnica Nr 7, 1996 s.4 cyt. jedną z potrzebnych sobie książek, która uczy: "Nie ma cienia wątpliwości, że pierwotny Kościół przejął stare pogańskie rytuały i nadał im chrześcijańską treść". Określenie "pierwotny Kościół" w niekorzystnym świetle stawia ŚJ, którzy uczą, że dopiero Kościół późniejszych wieków wprowadził zwyczaje wielkanocne. Zgodnie z tymi słowami, ŚJ powinni życzliwszym okiem spojrzeć na nasze święta i związane z nimi zwyczaje. Patrz też rozdz. "Boże Narodzenie" pkt 38.2.2 i 38.5. oraz rozdz. "Krzyż czy pal?" pkt 6.10.

Strażnica Nr 7, 1996 s.5, aby ukazać to, że Bóg rzekomo odrzuca święta wprowadzone przez chrześcijan, powołuje się w na tekst Wj 32;1-35, w którym Bóg potępił samorzutne święto Izraelitów. Nie zauważa ona jednak tego, że kilkakrotnie z tego fragm. wynika, że kult cielca nie miał nic wspólnego z prawdziwym Bogiem, lecz był ukierunkowany ku bożkowi z metalu (patrz Wj 32;1, 4, 8, 31, 35).

Jeśli chodzi o to, że rzekomo święta nasze są ku czci Eostre, a nie Jezusowi, jak mówią ŚJ, to Strażnica Nr 7, 1996 s.4 cyt. pewne dzieło, które zaprzecza temu twierdzeniu: "Ponieważ podczas święta Eostre czczono odradzanie się życia na wiosnę, więc [Kościół] po prostu nakazał świętować w tym czasie zmartwychwstanie Jezusa, którego ewangelię głosił".


SPIS TREŚCI

Copyright © 1998 Włodzimierz Bednarski