Heribert Mühlen - NOWE ŻYCIE - WPROWADZENIE

 

Wprowadzenie

Założeniem tego podręcznika było ujęcie części praktyczno-duchowej i części pouczającej jednocześnie. W niniejszym Wprowadzeniu mocniej zaakcentowano część pouczającą. Uczestnicy Seminarium powinni przeczytać przede wszystkim drugą część Wprowadzenia (nr 27-40).

Część pierwsza:
Aspekty historyczne i pastoralne Seminarium Wiary

I. Sytuacja historyczno-duchowa wiary

1. Różnorodne impulsy odnowy Kościoła
2. Spojrzenie na pobiblijną historię wiary
3. Co oznacza "Nowa Ewangelizacja"?
4. Nowa Ewangelizacja - ekumenizm - wspólnota

II. Kroki duszpasterskie w ramach Nowej Ewangelizacji

1. Duszpasterstwo w kręgach koncentrycznych
2. Posługa proboszcza i współpracowników kościelnych
3. Współpraca członków wspólnot duchowych i różnych ruchów religijnych

Część druga:
Seminarium Wiary jako wprowadzenie w życie chrześcijańskie

I. Podstawowe aspekty duchowe

1. Czas Seminarium
2. Wspólnota w czasie Seminarium
3. Obrzędy liturgiczne

II. Wskazówki praktyczne

1. Przebieg zewnętrzny
2. Podręcznik seminaryjny
3. Spotkania cotygodniowe

Część pierwsza

Aspekty historyczne i pastoralne Seminarium Wiary

I. Sytuacja historyczno-duchowa wiary

1. Różnorodne impulsy odnowy Kościoła

1. Od drugiej połowy naszego stulecia zauważa się tendencję zrywania z tradycją w pełnym tego słowa znaczeniu. Z roku na rok znaczna liczba chrześcijan rezygnuje z życia we wspólnocie. Dzieje się tak najczęściej bez wyraźnego wypowiedzenia się przeciwko wierze chrześcijańskiej i bez formalnego wystąpienia z Kościoła. Wiara stała się dla wielu sumą nieprzyjemnych "obowiązków", przestała już mieć dla nich jakiekolwiek znaczenie i nie ma -ich zdaniem - nic wspólnego z życiem codziennym i społecznym.

Z drugiej jednak strony istnieje wielu "poszukujących". Nie zadawalają ich oferowane przez świat ideologie i światopoglądy. Szukają orientacji pewnej i oczekują od Kościołów odpowiedzi na pytania: W jaki sposób świat mógłby zostać przekształcony w pokoju i wolności? W jaki sposób mogą pokonać problemy własnego życia? Wiele osób odczuwa nieokreślone pragnienie Boga żywego. Niektórzy szukają nowych form życia chrześcijańskiego, ponieważ nie zachęcają ich tradycjonalne formy bycia chrześcijaninem, przyjęte przez "Kościół". Nie są oni również objęci tradycyjną opieką duszpasterską. Wyraźnym znakiem tych różnorodnych ruchów poszukujących są setki młodych ludzi biorących udział w dniach kościelnych lub katolickich.

2. Ta właśnie sytuacja stworzyła potrzebę powstania niniejszego Seminarium Wiary. Zrodziło się ono z wieloletnich doświadczeń we wspólnotach już istniejących i ze współpracy z kierujących nimi kapłanów. Okazało się przy tym, że w parafiach drzemią nie dostrzegane dotąd siły, które Duch Święty uruchamia ku odnowieniu wiary. W wielu parafiach z Seminariów Wiary i Kręgów Biblijnych powstały intensywne grupy, w których chrześcijanie nawzajem umacniają się w wierze. Spotykają się, aby czytać słowo Boże i postępować według niego. Siła zbawcza sakramentów uwidacznia się na nowo. Różnorodne formy "przekazywania" i przepowiadania wiary urzeczywistniły się: osobiste świadectwo o stałej obecności i opiece Bożej, wspólna i osobista modlitwa. Wielu poświadcza, że ich pogłębione zwróceniu się do Boga sprawiło, iż stali się oni odporniejsi na trudy codzienności i mogli na nowo uregulować swoje stosunki międzyludzkie, rodzinne oraz w miejscu pracy. Chrześcijańskie poczucie wolności odżyło w nich. W mocy tej właśnie wolności chrześcijanie zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie stawiają opór ideologiom, których celem jest społeczny i polityczny przymus.

3. Doświadczenia te dane przez Boga i doznawane w małych grupach stały się istotną pobudką do napisania tego Seminarium Wiary. Wzorem była tu droga wiary zapisana w tradycji Kościoła. W drugim i trzecim wieku nieochrzczonych wprowadzał w chrześcijaństwo "katechumenat" (= droga włączenia)1. Niewątpliwie i obecnie żyjemy w czasach, w których podobne działanie staje się dla chrześcijan jak najbardziej pożądane. Coraz wyraźniej uwidacznia się, że wielu "urodzonych w państwach i miastach chrześcijańskich lub nawet w socjologicznie chrześcijańskich okolicach, nigdy nie otrzymało w swojej wierze porządnego wykształcenia i w ten sposób, już jako dorośli ludzie, ciągle pozostają w istocie katechumenami"2. Leżące przed Tobą w tej chwili Seminarium Wiary jest więc "katechumenatem" dla ochrzczonych.

4. Katechumenat pierwszych wieków chrześcijaństwa otrzymał swoją nową formę w wydanym w 1972 r. dokumencie "Eingliederung Erwachsener in die Kirche" (Obrzędy chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych - przypis tłumacza). Praca ta, poświęcona wprowadzeniu nieochrzczonych w chrześcijaństwo, musi oczywiście zostać przekształcona i dostosowana do potrzeb ochrzczonych. Zawiera ona wiele elementów, które są istotne również dla odnowy wiary (Doprowadzenie do stopniowego podejmowania decyzji odnośnie wiary, znaczenie świąt liturgicznych, modlitwy o wyzwolenie itd.). Ponieważ dokument ten opisuje zasadnicze dla wiary kwestie, ma on również najwyższe znaczenie ekumeniczne.

5. Proces "włączania" nieochrzczonych w chrześcijaństwo realizuje się w czterech krokach lub "stopniach":

1. Przyjęcie kandydata do chrztu
2. Dopuszczenie do przyjmowania sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego w Kościele (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia)
3. Przyjęcie sakramentów
4. Wejście w życie chrześcijańskie i pogłębienie go (mystagogia)

Niniejsze Seminarium Wiary jest czwartym "stopniem" zawierającym również elementy trzech poprzednich. Czwarty stopień: "Jest to ostatni okres wtajemniczenia, czyli okres mystagogii neofitów. Pełniejsze i bardziej owocne pojmowanie "misteriów" staje się udziałem neofitów dzięki pogłębionej katechezie, a zwłaszcza doświadczeniu wynikającemu z przyjętych sakramentów" (OCWD, str.30). Szczególnego znaczenia nabiera stwierdzenie:

"Wiara, której sakrament przyjmują [katechumeni], jest wiarą nie tylko Kościoła, lecz także ich własną" (OCWD, str.28 i nast.).

Dlatego trwający całe życie proces stawania się chrześcijaninem jest zawsze podarowaną przez Boga intensyfikacją wiary osobistej. Problem chrztu niemowląt w stosunku do tego jest problemem drugorzędnym: Także przy chrzcie dorosłych nieodzowne jest stałe, osobiste "wrastanie" w życie wiary Kościoła.

6. Podtytuł niniejszego podręcznika pochodzi z opisu katechumenatu danego przez Sobór Watykański II:

[Katechumenat] "Nie polega na samym wyjaśnianiu dogmatów i przykazań, lecz na kształtowaniu całego życia chrześcijańskiego i na wystarczająco długich ćwiczeniach, przez które uczniowie łączą się z Chrystusem, swoim nauczycielem" (Dekret o działalności misyjnej Kościoła 14).
[Katechumenat] "Nie polega na samym wyjaśnianiu dogmatów i przykazań, lecz na kształtowaniu całego życia chrześcijańskiego i na wystarczająco długich ćwiczeniach, przez które uczniowie łączą się z Chrystusem, swoim nauczycielem" (Dekret o działalności misyjnej Kościoła 14).

"Wrastanie" oznacza w tym Seminarium Wiary nie tylko racjonalne "Objaśnienie nauk i przykazań", lecz także żywe liturgiczne kroki w wierze, które mają doprowadzić do pogłębionego życia z doświadczonego chrztu i do osobistego naśladowania Jezusa:

W czasie tego Seminarium chrześcijanie będą wezwani, by świadomie i osobiście wkroczyć na drogę, po której byli prowadzeni w swojej młodości poprzez katechezę.

Dlatego przytoczone tu rozważania powinny być nie tylko przeczytane, lecz również przemodlone i przemedytowane.

2. Spojrzenie na pobiblijną historię wiary

7. Profil niniejszego Seminarium Wiary jest wynikiem porównania (naturalnie bardzo ogólnego) pomiędzy najważniejszymi epokami w historii wiary:

1. Kościół jako "Wspólnota Nawrócenia" w Nowym Testamencie. Człowiek (żyd albo poganin) stawał się chrześcijaninem poprzez osobiste nawrócenie się do Jezusa Chrystusa w chrzcie. Determinowało to całe jego późniejsze życie. Chrześcijanie tworzyli we wrogim im świecie ścisłe wspólnoty, w których każdy z każdym mógł nawiązać ludzko-duchowy kontakt.

2. "Nawrócone społeczeństwo". Na początku czwartego stulecia cesarz Konstantyn uznał chrześcijaństwo za religię obowiązującą. Wraz z nim rozpoczęła się chrystianizacja życia publicznego. Na początku szóstego wieku (cesarz Teodozjusz) państwo żądało chrztu jako warunku do wykonywania praw obywatelskich. Katechumenat tracił na znaczeniu w zatrważającym tempie.

"Chrystianizacja" Germanów następowała nawet bez przygotowania poszczególnych osób do chrztu. Po "nawróceniu" całych plemion (często przy pomocy siły) wrastanie w chrześcijaństwo pozostawiano życiu publicznemu. Wiara na szeroką skalę "przekazywana" była na drodze czysto socjologicznej. Chrześcijaninem stawało się wówczas poprzez samo urodzenie (obowiązkowy chrzest dzieci). Taki stan był podtrzymywany poprzez kulturę - przy czym człowiek nie był pojedynczo prowadzony do osobistego przyjęcia wiary ani do osobistego wyznania jej. Doprowadziło to do daleko posuniętego bezwiednego chrześcijaństwa a w naszym stuleciu do kryzysu przekazu wiary.

3. Nawrócenie ochrzczonych. Kryzys ten ma swoje uzasadnienie przede wszystkim w tym, że wiara nie jest już podtrzymywana przez kulturę. W Europie ma to również związek z tym, że nie ma już wzajemnego przenikania się religii i kultury w życiu społecznym. Chrześcijanie, którzy pragną świadczyć o swojej wierze, nierzadko muszą "usprawiedliwiać się" z tego przed swoim środowiskiem.

W tej sytuacji wielu chrześcijan czuje potrzebę daną przez Ducha Świętego przyjmowania osobiście łaski oferowanej przez Boga w sakramentach i darach duchowych.

Zwykły apel, by społeczeństwo na nowo podporządkowało się Kościołowi, musi pozostać całkowicie bezskuteczny, gdyż rozłam pomiędzy chrześcijaństwem a kulturą albo społeczeństwem nie zostanie zlikwidowany li tylko poprzez "nacisk" chrześcijan do przeforsowania wartości chrześcijańskich.

8. Duch Święty sprawia dziś na różne sposoby, że Kościół jako wspólnota nawróconych, staje się na nowo żywotny. Jest to więc powrót do czasów Nowego Testamentu:

To, co Duch Boży spowodował w minionej historii wiary, ma znaczenie dla każdej odnowy wiary.

Wyłania się więc z powyższego konieczność rozróżnienia i wykazania, co w dotychczasowej historii Kościoła spowodowane było działaniem Ducha Świętego, co działaniem człowieka (ewangelizacja z motywów czysto politycznych, masowe nawrócenia pod presją siły), a co szatana (nadużywanie politycznej i kościelnej władzy).

3. Co oznacza "Nowa Ewangelizacja"?

9. "Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o Królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany" (Łk 4,43) - w słowach tych zawarte jest całe posłannictwo Jezusa. Uświadamia nam to rozbrzmiewający od wielu lat głos wzywający do Nowej Ewangelizacji.

Ewangelizacja (= przepowiadanie Ewangelii) jest istotą Kościoła Jezusa Chrystusa, jego właściwym posłannictwem. Nie istnieje on (Kościół - przypis tłumacza) przecież tylko ze względu na siebie samego, lecz ze względu na zadanie dane przez Jezusa Chrystusa: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mt 28,19).

"Nowa Ewangelizacja" oznacza nowe i za pomocą nowych sposobów przepowiadanie historii zbawczej w krajach i na kontynentach, w których wiara chrześcijańska w czasie "pierwszej" ewangelizacji była ściśle związana z kulturą.

Coraz częściej zadaje się dzisiaj pytanie, czy obejmująca całą Europę chrystianizacja może być nazwana "pierwszą Ewangelizacją" w biblijnym znaczeniu tego słowa, gdyż nie była ona dotychczas związana z osobistym nawróceniem poszczególnego człowieka. Z całą pewnością przepowiadanie Ewangelii w krajach pogańskich miało inny charakter niż "Nowa Ewangelizacja" w "chrześcijańskim" otoczeniu. Jest ona nowego rodzaju ewangelizacją wewnątrz Kościoła, "samoewangelizacją ochrzczonych". Bierze w niej udział cały lud Boży:

1. Chrześcijanie w mocy działającego wśród nich Ducha Świętego doprowadzają się nawzajem do głębszego spotkania z Chrystusem.
2. Pobudzają się nawzajem do tego, by pełni mocy nieść posłanie zbawcze do oddalonego od Chrystusa (czy też nowopogańskiego) otoczenia.

1. Pierwsza Ewangelizacja jest doprowadzeniem nieochrzczonych do chrztu.

2. Nowa Ewangelizacja zaczyna się przepowiadaniem w nowy sposób Radosnej Nowiny wewnątrz Kościoła. Należy do niej również doprowadzenie do odnowionego i pogłębionego przyjęcia otrzymanej już łaski chrztu.

10. "Kościół rozumie, że ewangelizacja jest tym samym, co niesienie Dobrej Nowiny do wszelkich kręgów rodzaju ludzkiego... Wszakże nie powstanie nowa ludzkość, jeżeli wcześniej nie powstaną nowi ludzie, odnowieni przez chrzest i przez życie według Ewangelii. Celem ewangelizacji jest więc owa "wewnętrzna przemiana". "... ewangelizować, znaczy przede wszystkim świadczyć zwyczajnie i wprost o Bogu objawionym przez Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym..." (Paweł VI, EN 18,26).

Przy interpretacji tej podstawowej wypowiedzi należy podkreślić, że "obowiązek ewangelizacji należy uważać za łaskę, za właściwe powołanie Kościoła i za jego najgłębszą tożsamość" (Paweł VI, EN 14). Ewangelizacja zatem jako łaska Boża jest podstawowym charyzmatem Kościoła, a więc darem pochodzącym "z góry", nie zaś wynikiem ludzkich wysiłków.

Związek między ewangelizacją a kulturą ma szczególne znaczenie. Każdy człowiek naznaczony jest obejmującą go, ograniczającą i uwarunkowaną historycznie, hierarchią wartości, sposobem myślenia, systemem społecznym oraz stylem życia środowiska, w którym żyje. Jezus głosił swoją naukę w ówczesnej kulturze żydowskiej. Jednocześnie, jeżeli sprzeciwiała się ona Jego słowom i Bożemu planowi zbawienia, ostro występował przeciw niej. Współczesna kultura techniczno-przemysłowa naznaczona jest myśleniem, które kieruje się tylko tym, co można zaplanować i wykonać. Dlatego należy podkreślić, że:

1. Nowa Ewangelizacja rozpoczyna się przyjęciem postawy bycia obdarowanym, której Bóg udziela Kościołowi, a także jego poszczególnym członkom.

2. Nowa Ewangelizacja nie jest próbą dopasowania Dobrej Nowiny do dzisiejszej kultury, lecz przemianą tej kultury. Przemiana ta rozpoczyna się odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych przez poszczególnych członków Kościoła i nie może być jedynie rozumiana jako przekazywanie wartości chrześcijańskich społeczeństwu.

11. Droga ochrzczonych do świadomego i osobistego przyjęcia od Boga łaski wiary posiada oczywiście odmienny charakter aniżeli droga katechumena do chrztu. Istnieją również podstawowe podobieństwa. Kierując się wzorem biblijnym Nowa Ewangelizacja mogłaby realizować się w następujących krokach:

1. Osobiste nawrócenie i pogłębione przyjęcie łaski chrztu.
2. Tworzenie małych wspólnot chrześcijańskich, chrześcijańskiego "środowiska" we wrogo nastawianym społeczeństwie.
3. Dawanie społeczeństwu świadectwa wolności chrześcijańskiej i chrześcijańskiego życia wspólnotowego.
Kolejność ta nie wyklucza możliwości angażowania się chrześcijan w pracę nad zmianą niesprawiedliwych i posługujących się siłą struktur politycznych i społecznych.

12. Nowa Ewangelizacja nie wypływa jedynie z wezwania wiernych jeszcze Kościołowi chrześcijan do "przekazywania" swojej wiary. Głoszenie Dobrej Nowiny jest osobistym świadectwem o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa i o przemieniającej mocy Jego Ducha. Początkiem wszelkiego przepowiadania jest pewność, że Jezus żyje i każdego chrześcijanina pragnie napełnić mocą do składania świadectwa o Nim (Dz 1,5.8). Pewność ta nie jest jednak dla wielu chrześcijan czymś oczywistym.

Pośród "wiernych Kościołowi" można wyróżnić dwie grupy:

1. Wielu "wierzących" chrześcijan żyje w żywej łączności z Jezusem Chrystusem, lecz nigdy nie rozmawia o tym z innymi.

Wiara jest ich "prywatną" relacją do Boga, dlatego nie chcą objawiać jej na zewnątrz. Czuliby się dotknięci, gdyby zapytano ich o osobistą relację do Jezusa Chrystusa. Angażują się w życie parafii, lecz nie wiedzą, że wiarę swoją należy głosić również słowem. Wiele małżeństw chrześcijańskich ma opory, by rozmawiać z sobą (lub z dziećmi) o swojej wierze. W wielu rodzinach chrześcijańskich istnieje "fałszywy wstyd przed modlitwą przy drugim lub z nim" (GL 20).

W naszym Seminarium Wiary chodzi o to, by ci chrześcijanie w osobistym zaufaniu do Boga przyjęli również dar ewangelizacji. Nie wypływa ona bowiem ze zwykłego wezwania do "przekazywania wiary"!

2. Wielu chrześcijan żyje według pewnej tradycji chrześcijańskiej. Ich wiara jest jednak osłabiona przez świeckie środowisko.

Niektórzy wypełniają (jeszcze) swój "obowiązek niedzielny" ze względu na tradycję i wychowanie w domu rodzinnym, lecz uczestnictwo we Mszy świętej nie ma prawie żadnego odniesienia do ich życia codziennego. Takich chrześcijan Seminarium Wiary chciałoby poprzez podstawowe kroki w wierze zachęcić do osobistego zawierzenia Bogu.

13. Z tego, co powiedzieliśmy wyżej wynika, że w czasie niniejszego Seminarium Wiary należy wejść na nowe drogi. Nie chodzi zatem o to, by przedstawić tradycyjną naukę chrześcijańską w całej jej rozciągłości, jak ujmuje to katechizm. Katechizmy pragną w pierwszym rzędzie przekazać pewien wgląd w tajemnice wiary i przemawiają przeważnie do rozumu. W czasie tego Seminarium Wiary będziemy często nawiązywać do nowych katechizmów dla dorosłych (tak ewangelickiego, jak i katolickiego), na które będziemy się powoływać w uzupełnieniach dotyczących nauki.

Podobnie jak okres katechumenatu dla nieochrzczonych, Nowa Ewangelizacja koncentruje się na głównych prawdach wiary.

14. Nowa Ewangelizacja zwraca się ku człowiekowi, nie tylko do jego rozumu, lecz również do jego woli, uczuć i podświadomości. Proces stawania się chrześcijaninem, rozpoczęty w czasie chrztu, obejmuje całego człowieka. Rozum jest niejako szczytem góry lodowej i stanowi jedynie około jednej dziesiątej ludzkiego ducha. Głębia ludzkiego serca pozostaje jednak przed człowiekiem zakryta i tylko Bóg ma do niej dostęp. W tej głębi "...Bóg dotyka serca ludzkiego światłem Ducha Świętego" (DS 1525; II,171n).Takie wewnętrzne poruszenie przez Boga daje człowiekowi wolność, by mógł pójść za Nim w mocy łaski Bożej uprzedzającej wszelki czyn ludzki, umacnia w podejmowaniu nowych kroków nawrócenia, oczyszcza motywy postępowania i uzdolnia do przekazywania z mocą swojej wiary.

1. Nowa Ewangelizacja wychodzi z założenia, że Bóg dotknął już serca ochrzczonego i obdarzył go łaską nowej wolności.

2. Wszelki przymus do intensywniejszego życia chrześcijańskiego przeciwny jest wolności, której udziela Duch Boży.

15. Wezwanie do wewnętrznej wolności, udzielonej przez Boga już w czasie chrztu świętego, zasadniczo różni się od wszelkich form pierwotnej ewangelizacji, która związana była także z prześladowaniami (przymus polityczny i społeczny od czasów cesarza Konstantyna, chrystianizacja ludów pogańskich w okresie tworzenia kolonii europejskich, itd.).

Poza tym w tak zwanych czasach nowożytnych wzrosła świadomość wolności, która ostatecznie ma swoje źródło w chrześcijaństwie. Wiary nie można dzisiaj przekazywać poprzez zakazy i nakazy, jeśli nie żądają one zarazem ludzkiej wolności. Jednakże nowożytna wizja wolności oderwała się - zresztą nie bez winy Kościołów - od swojego chrześcijańskiego źródła: współczesny człowiek pragnie być niezależny od kogokolwiek z wyjątkiem siebie samego. Sam sobie ustanawia prawa swych czynów i pragnień. Celem tego Seminarium Wiary jest ukazanie, czym jest prawdziwa, biblijna wolność pochodząca od Ducha Świętego, która prowadzi do dobrowolnego związania się z Bogiem. To związanie się z Bogiem oznacza odrzucenie wszystkiego, co nazywa się grzechem, jak również odrzucenie niesprawiedliwych sił społecznych, które mienią się jako ostateczne tajemnice życia.

16. Związanie się z Bogiem i odrzucenie wszelkich przywiązań, które niszczą relację z Nim, nie jest aktem jednorazowym. Winno być ono ponawiane przez całe życie. Stałe odnawianie swojej relacji z Bogiem prowadzi postępująco do nowych obszarów wewnętrznej wolności. Kto czułby się przymuszony do wykonania jakiegoś kroku w wierze w ciągu tego Seminarium Wiary, ten nie powinien go wykonać.

Z drugiej strony: wiara, która nie jest praktykowana w życiu, traci swoją moc! Stąd każdy w czasie tego Seminarium Wiary powinien stale poddawać się prowadzeniu Ducha Świętego, jak również zasięgać rady innych chrześcijan, bardziej doświadczonych w życiu duchowym. Każdy, według swoich możliwości, powinien być opiekunem duchowym swojego współbrata lub poczuwać się do odpowiedzialności za niego.

4. Nowa Ewangelizacja - ekumenizm - wspólnota

17. Ekumeniczny charakter tego Seminarium Wiary ułatwia skupienie się na podstawowych prawdach wiary. Wszystkie wspólnoty i Kościoły chrześcijańskie przeżywają dziś ten sam kryzys wiary. Stąd na pierwszy plan wysuwa się potrzeba odnowienia wiary otrzymanej na chrzcie świętym przez wszystkich chrześcijan. Ten ekumenizm duchowy zakłada, że ujawnione zostaną wszystkie różnice zarówno w nauczaniu jak i w praktyce. Przedstawienie stanowiska reprezentowanego przez Kościół rzymsko-katolicki pozostaje w zgodzie z Nauczycielskim Urzędem Kościoła. Podejście ewangelickie zostało przedstawione zgodnie z obowiązującym wyznaniem wiary w oparciu o nowsze, zatwierdzone podręczniki (EWEK). Pogłębione procesy duchowe zachodzące w czasie tego Seminarium Wiary mogą przyczynić się do odkrycia motywów i przyczyn grzechów powstałych przeciwko jedności wszystkich chrześcijan oraz do zadośćuczynienia za nie przed Bogiem.

18. Seminaria jednakże nie powinny odbywać się we wspólnotach mieszanych. Wprowadzenie do życia chrześcijańskiego jest równocześnie wprowadzeniem do życia wspólnotowego, a w związku z tym, jest doświadczeniem określonego Kościoła. Im bardziej wiara w Jezusa Chrystusa będzie wrastała w każdego chrześcijanina z osobna w każdym z rozdzielonych Kościołów, tym bardziej będą one wzrastały w Nim!

Przede wszystkim nie można pominąć różnego rozumienia Kościoła. Zgodnie ze słowami Biblii, każdy wierny zostaje "włączony" do danej wspólnoty przez chrzest i przyjęcia Ducha Świętego (Dz 2,47). Wspólnota nie jest przypadkowym tylko zgromadzeniem chrześcijan, którzy uwierzyli; o wiele bardziej jest ona zgromadzeniem tych, którzy świadomie opowiedzieli się za wiarą. Ponieważ w Seminarium Wiary najistotniejszą rzeczą jest osobiste spotkanie z Bogiem, należy podkreślić, że:
Nowa Ewangelizacja pomaga każdemu wiernemu bardziej włączyć się w życie Kościoła i wspólnoty, do której należy. W jej wyniku nie powstają nowe kościoły, lecz kościoły i wspólnoty odnowione.

Nie wyklucza to możliwości odbywania się Nowej Ewangelizacji również poza istniejącymi wspólnotami (np. w czasie masowych spotkań). Metody ewangelizacji, które szybko rozpowszechniają się w Ameryce Północnej i przyczyniają się do powstawania nowych wspólnot kościelnych i nowych denominacji, powinny być gruntownie zbadane poprzez duchowe rozpoznanie.

II. Kroki duszpasterskie w ramach Nowej Ewangelizacji

1. Duszpasterstwo w kręgach koncentrycznych

19. Jezus rozpoczął swoje dzieło ewangelizacji od zebrania wokół siebie uczniów, którzy "...Mu towarzyszyli, by mógł wysłać ich na głoszenie nauki..." (Mt 3,14). Jezus wezwał ludzi otwartych na Jego przepowiadanie i gotowych pójść za Nim. Mieli oni słuchać Jego kazań i patrzeć na Jego cuda. Jezus przekazywał swoim uczniom wiedzę o Królestwie Bożym poprzez osobiste obcowanie z nimi. Im to właśnie poświęcił najwięcej swojego czasu publicznego nauczania. Była to Jego "metoda". Jezus przemawiał także do tłumów (Mk 12,37), lecz często odchodził od nich zwracając się do małej grupki swoich uczniów (Mt 13,36). Jezus ukazuje nam, jak może dziś rozprzestrzeniać się duszpasterstwo, zorganizowane w kręgach koncentrycznych, zaczynające się w małej intensywnej grupie. Jezus doprowadził małą grupkę swoich uczniów do osobistej wiary w Niego. To właśnie oni stali się później świadkami Boga "...aż po krańce ziemi" (Dz 1,8). Troska duszpasterska Jezusa nie wyraża się w "duszpasterstwie ewidencyjnym", które miałoby obejmować jak największą liczę osób, które przeżywałyby wiarę na tym samym poziomie intensywności.

Według wzoru ewangelizacji Jezusa, tymi, którzy oddają się dziełu Nowej Ewangelizacji w istniejących już wspólnotach, nie są ludzie stojący na uboczu, lecz "wierzący" chrześcijanie. Jezus poprzez swojego Ducha wzbudził w wielu chrześcijanach pragnienie całkowitego zawierzenia Mu. W ten też sposób przygotował ich też wewnętrznie do osobistego świadczenia o swojej wierze "aż po krańce wspólnoty". W ten też sposób w procesie ciągłej ewangelizacji zostaną włączeni do dzieła również stojący na uboczu i poszukujący.

1. Niniejsze Seminarium skierowane jest przede wszystkim do tych, którzy już od dłuższego czasu prowadzą życie wewnętrzne, aby pobudzić ich do połączenia się w małe wspólnoty ewangelizacyjne.

2. Celem jest przygotowanie świeckich (prowadzących kręgi domowe i biblijne) do prowadzenia Seminariów Wiary.

2. Posługa proboszcza i współpracowników kościelnych

20. Proboszcz (wikary) i współpracownicy kościelni ze swego urzędu zostali ustanowieni i powołani przez Ducha Świętego do bycia misjonarzami w swoich wspólnotach. Seminarium powinno być dla nich pobudką, by wszystkie swe siły, wzorem Jezusa, poświęcić służbie na rzecz Nowej Ewangelizacji we wspólnotach. Wynikają z tego nowe problemy:

1. Tradycyjna teologia (i wykształcenie kościelne) zakłada, że ci, którzy przychodzą do Kościoła, są wierzącymi i dlatego z reguły nie przygotowuje ich ono do ewangelizacji w parafiach. Nie przygotowuje do tego, by wzbudzać wiarę tam, gdzie ona zamarła lub doprowadzać ludzi do osobistego przyjęcia wiary (np. w osobistej odnowie chrztu świętego).
2. Sprawujący urzędy z racji swojej posługi muszą ponadto chronić duchowe dziedzictwo. Dlatego są często konserwatywni i zwracają się bardziej ku "tradycji". Nie ma w nich prawie zupełnie impulsów proroczych dotyczących przyszłości. Ponadto takie tradycyjne Kościoły - można tu zdecydowanie stwierdzić - żyją świadomością posiadania "prawdy": w Kościele katolickim wyraża się to w wypowiedziach Urzędu Nauczycielskiego, w Kościołach zaś ewangelickich - w ich wyznaniach wiary i w "śpiewanej dogmatyce" tradycyjnych pieśni kościelnych. Świadomość owa nie będzie tutaj kwestionowana, lecz jest rzeczą oczywistą, że może stać się ona przeszkodą w dziele odnowy.
3. Wykształcenie biblijne nieuchronnie prowadzi do doszukiwania się w tekstach biblijnych sensu tego, co chciał powiedzieć autor biblijny. Uzdolnia ono również do poszukiwania nowych impulsów do odnowy tam, gdzie jest to konieczne. Istnieje przy tym jednak niebezpieczeństwo, że wszystko zostanie zaszufladkowane do istniejącego już schematu myślenia i osłabi dany przez Ducha Bożego impuls ewangelizacyjny.

21. Ewangelizacja Jezusa całkowicie określona była zasadniczą postawą obdarowania: "Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który mnie posłał i wykonać Jego dzieło" (J 4,34). Również Nowa Ewangelizacja może odnieść sukces tylko wtedy, gdy będzie rozumiana jako dzieło Boże:

Wiedza teologiczna jest dobra, plany duszpasterskie są dobre, sposoby prowadzenia administracji są dobre, lecz zbytnie zaufanie temu wszystkiemu może oddalać od Boga i uniemożliwiać głoszenie Dobrej Nowiny w nowy sposób!

Niniejsze Seminarium nie zawiera jakiegoś "pomysłu duszpasterskiego", lecz stanowi pewien impuls duchowy prowadzący ku odnowie Kościoła.

22. Nowa Ewangelizacja wymaga również osobiście sformułowanej, "ewangelizacyjnej" (służącej ewangelizacji) teologii i języka zwracającego się do całego człowieka. Nie ma ona przekazywać jedynie rozumowego wglądu w prawdy wiary, lecz ma mówić o osobistej pewności wiary. Pewność owa nie może być przekazana za pomocą racjonalnych argumentów ani nie może być w ten sposób przyjęta. Początkiem wszelkiej ewangelizacji było wydarzenie Zielonych Świąt, które przeniknęło dogłębnie uczniów i spowodowało nieznane dotąd uwielbienie wielkich dzieł Bożych (Dz 2,11). W swoim kazaniu wyjaśniającym, co się zdarzyło, Piotr składa świadectwo osobistego spotkania się uczniów ze Zmartwychwstałym (Dz 2,24.32) i wzywa: "Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg: Panem i Mesjaszem" (Dz 2,36). Słowa te "...przeniknęły do głębi serca..." słuchających i pytali: "Cóż mamy czynić, bracia?" (Dz 2,37).

Brak wiary, że Jezus żyje i działa również dzisiaj, jest główną przyczyną obecnego kryzysu wiary i braku impulsów prowadzących do ewangelizacji.

23. W czasie podstawowego, pierwszego Seminarium Wiary w pewnej wspólnocie potwierdziła się słuszność następujących kroków:

1. Proboszcz poucza radę wspólnoty (radę zboru [w Kościołach ewangelickich - przypis tłumacza]) o potrzebie przeprowadzenia Seminarium Wiary w parafii.
2. Mając za wzór Jezusa, proboszcz starannie wybiera członków pierwszego Seminarium Wiary. Powinni oni:
- Być otwarci na ciągle nowe odczytywanie orędzia Biblii.
- Być zaangażowani w posługę wobec wspólnoty i cieszyć się dobrą opinią.
- Łatwo nawiązywać kontakty z innymi.
- Być psychicznie dojrzałymi i bezkonfliktowymi w stosunkach z innymi (por. 1 Tm 3,6-7).
3. W czasie kilku tygodni proboszcz poprzez modlitwę i ciągłe wzywanie Ducha Świętego prosi Boga o wskazanie tych, których już przygotował do spełniania tej posługi. Później wynotowuje sobie - po zasięgnięciu rady współpracowników4, którzy zdolni są do wydawania szczególnie trafnych sądów - kolejne nazwiska zwracając przy tym uwagę, jakie posługi spełniane są przez tych ludzi w parafii: referent wspólnoty, asystent duszpasterski (w Polsce nie ma takiej posługi - przypis tłumacza), katecheta, członek rady parafialnej (rady zboru, zarządu Kościoła - w Kościołach ewangelickich), nadzwyczajny szafarz Komunii świętej, pomocnik przygotowujący bierzmowanie (posługa znana na Zachodzie - przypis tłumacza), lektorzy, organiści, kobiety i mężczyźni prowadzący różne grupy parafialne, współpracownicy Caritasu, grupy misyjnej, itd.
4. Z tymi, których Bóg mu wskazał, stara się osobiście porozmawiać i zaprasza ich do udziału w pierwszym Seminarium Wiary.
5. W czasie pierwszego Seminarium wyłaniają się pomocnicy i odpowiedzialni za dalsze Seminaria, które będą się odbywać trzy lub cztery razy w roku. W ten sposób tworzy się wspólnota ewangelizacyjna, która w końcu dotrze także do tych stojących z boku.

3. Współpraca członków wspólnot duchowych i różnych ruchów religijnych

24. Niniejsze Seminarium Wiary wyrosło z wieloletniej współpracy z istniejącymi wspólnotami. Uwzględnione zostały w nim również pobudki płynące z krytycznej konfrontacji z innymi ruchami religijnymi. Łączy je z nimi:

- Decyzja osobistego, radosnego i ostatecznego oddania się Bogu.
- Doprowadzenie do tego oddania (okres przygotowania do związania się ze wspólnotą, katechumenat dla ochrzczonych, Seminarium Wiary).
- Zewnętrzne formy wyrażenia swojego związku z Bogiem w Kościele (obietnice, modlitwy konsekracyjne, nabożeństwa liturgiczne).
- Nowe formy chrześcijańskiego życia wspólnotowego.
- Każdorazowo inaczej ukierunkowane charyzmaty (dary duchowe) w zależności od historii powstania i duchowości danej grupy.
- Pobudki ewangelizacyjne.

W ten sposób określone zostały centralne elementy i doświadczenia, które mają wielkie znaczenie dla przyszłości Kościoła. Bóg przygotował Kościół do Nowej Ewangelizacji także poprzez nowe ruchy religijne. W jaki sposób mogą się one przyczynić do odnowy istniejących już wspólnot przy zachowaniu ich odrębności? Pytanie jest naglące, gdyż:

Ewangelizacja przekazuje wszystkim członkom Kościoła podstawowe doświadczenie wypływające z chrztu świętego (I,209; II,216-221).

25. Porównanie z klasycznym zakonem ukazuje ten problem bardziej wyraźnie. Kiedy członkowie zakonu zajmują się tradycyjnymi misjami ludowymi, wtedy prowadzą wiernych do pokuty i nawrócenia, do wiary, nadziei i miłości, do pogłębionego przyjmowania sakramentów. Przekazują oni wspólną wszystkim członkom duchowość płynącą z chrztu świętego i nie próbują narzucać parafii duchowości zakonu, do którego sami należą ani nie zamierzają werbować kandydatów do swojego zakonu.

Czy tego rodzaju posługi można oczekiwać także od członków nowych ruchów gromadzących ludzi świeckich? Ruchy te są odpowiedzią Boga na potrzeby naszych czasów i dlatego zostały wezwane do szczególnej służby w naszym Kościele. Życie wspólnotowe tych ruchów charakteryzuje się każdorazowo szczególnymi charyzmatami i duchowymi doświadczeniami. Ich zadaniem jest świadczenie o nich w Kościele i w społeczeństwie. Rodzi się tu bolesne napięcie pomiędzy wiernością swoim duchowym założeniom a służbą ewangelizacyjną, w czasie której mają z ludzi czynić uczniów Jezusa (Mt 28,19).

26. Napięcie to nie zawsze jest uświadamiane, gdy członkowie tych ruchów współpracują ze sobą w czasie Seminarium Wiary. Często są oni podtrzymywani przez pobudki ewangelizacyjne i próbują w najlepszej wierze przekazać swoim parafiom określony styl pobożności i charakterystyczne doświadczenia duchowe. Pobudki takie przez wielu członków wspólnoty nie tylko nie są przyjmowane, ale nawet wręcz odrzucane. Dochodzi do spięć z proboszczem oraz do nieprzyjmowania założeń duszpasterstwa parafialnego, za które jest on odpowiedzialny.W rezultacie prowadzi to do rezygnacji i rozczarowania. Dlatego dobrze będzie, gdy zwrócimy uwagę na to, że:

1. Parafia powinna być otwarta na różnorodność dróg i doświadczeń duchowych, na grupy pracy intensywnej i na stojących z boku. Nie powinna być ona naznaczona cechami charakterystycznymi i pobożnością jednego tylko ruchu religijnego.
2. Dzielenie się osobistym doświadczeniem wiary w parafii nie może mieć na celu pozyskania jak największej liczby członków dla swego ruchu. Jeżeli to, co powiedzieliśmy powyżej będzie starannie przestrzegane, wówczas ruchy religijne mogą przyczynić się do odnowy życia w parafii w bardzo znacznym stopniu. Szczególnie ważne jest doprowadzenie do "Liturgii pokutnej" (I,237n). Liturgia ta w zmieniającej się historycznie sytuacji stanowi symbol przełomu i jest oczywistym wyrazem pragnienia głębszego spotkania z Bogiem, które w wielu chrześcijanach wzbudza Duch Święty. Liturgia pokutna okazała się ważnym elementen w Nowej Ewangelizacji i nie ma cech charakterystycznych dla jakiegoś określonego ruchu religijnego.

Liturgia pokutna wyraża zawarte w niej zasadnicze elementy realizacji wiary Kościoła i jeszcze bardziej włącza wierzącego w życie parafii lub zboru, w którym żyje.

Liturgia pokutna służy intensyfikacji życia całego Kościoła. Wielu członków wspólnot zakonnych oraz nowych ruchów religijnych poświadcza, że dopełnienie tej Liturgii związane było z pogłębieniem ich wiary. W czasie Seminariów Wiary składali oni owocne świadectwo o duchowej zawartości tej Liturgii i o związanym z nią często doświadczeniem.

Część druga

Seminarium Wiary jako wejście w życie chrześcijańskie

I. Podstawowe aspekty duchowe

27. Ten, kto głosi nauki duchowe nie staje nigdy przed swoimi słuchaczami zdystansowany i neutralny, lecz zaangażowany jest całą swoją osobą w proces duchowy, tak, "...abyśmy się u was nawzajem pokrzepili wspólną wiarą - waszą i moją" (Rz 1,12). Przepowiadanie więc jest zawsze przekazywaniem osobistego doświadczenia swojej wiary i życia religijnego. Nie jest ono skierowane tylko do umysłu słuchającego, lecz do całej jego osoby i otrzymuje dzięki temu charakter pocieszenia duchowego. Dlatego też w niniejszym podręczniku nauczanie także będzie przedstawione w formie bezpośredniego zwracania się do konkretnej osoby.

Sposób zwracania się do czytelnika w formie "ty" podkreśla ewangeliczny charakter tego podręcznika.

Seminarium ma na celu:

- Doprowadzić do osobistego spotkania uczestników z Bogiem.
- Pobudzić do ewangelizacji, która pomoże innym podjąć wysiłek ku odnowie własnej wiary. To, czy sposób zwracania się przez "ty" będzie odpowiedni również w czasie spotkań Seminarium Wiary, zależeć będzie od konkretnej sytuacji.

1. Czas Seminarium

28. Czas, w którym uczestniczysz w jakichś rekolekcjach, misjach parafialnych czy też Seminarium Wiary, może stać się dla Ciebie czasem ważnym i decydującym o Twoim późniejszym życiu, może stać się "czasem łaski". Być może na propozycję uczestnictwa w takim Seminarium natrafiłeś "przypadkowo". Nie możesz z góry powiedzieć, że taka propozycja pogłębienia wiary będzie dla Ciebie "czasem łaski". Przyjmujesz ją, lecz dopiero po pewnym czasie rozpoznasz, czy faktycznie zawierała ona wezwanie Boże skierowane do Ciebie. Następujące teksty ukazują nam, że Bóg w określonym czasie objawiał się swojemu ludowi lub poszczególnym osobom w szczególny sposób. Teksty te mówią o Bożym planie zbawienia dokonującym się w konkretnym czasie:

Bóg nas "...wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami" (2 Tm 1,9).

"Współpracując zaś z Nim napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem [Pismo]: W czasie pomyślnym wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia" (2 Kor 6,1-2).

"A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdyśmy uwierzyli" (Rz 13,11).

"Wiele Ty uczyniłeś cudów, Panie, Boże mój, a w zamiarach Twoich wobec nas nikt Ci nie dorówna" (Ps 40,6).

"...karczujcie swe ziemie! Nadszedł czas, by szukać Pana, aż przyjdzie, by sprawiedliwości was nauczyć" (Oz 10,12).

29. Pomyśl o Twojej dotychczasowej drodze wiary. Bóg wezwał Cię "przed wiecznymi czasami" do spotkania się z Nim. On sam zna czas i godzinę, w której pragnie wypełnić swoje obietnice. Bądź zatem otwarty na Jego konkretne wezwanie. Jeżeli zdecydowałeś się wziąć udział w tym Seminarium Wiary, to na pewno ludzie są tymi, którzy określili czas jego przeprowadzenia.

Ale być może właśnie Ciebie dotyczą słowa: "...oto teraz dzień zbawienia". Może także w Tobie zrodzi się pragnienie poddania się Duchowi Bożemu w posłudze szerzenia wiary. W takim wypadku odnoszą się również do Ciebie słowa: "...karczujcie swe ziemie! Nadszedł czas, by szukać Pana..." i byś pozwolił Mu pokazać Ci drogi Nowej Ewangelizacji.

30. Czas Seminarium może być dla Ciebie szansą osobistego spotkania się z Bogiem. Znajdź więc czas na nie! Pewne porównanie może Ci pomóc w zrozumieniu tej potrzeby: jeżeli pragniesz kogoś bliżej poznać, umawiasz się z nim na rozmowę w określonym miejscu i czasie. Kiedy kogoś kochasz, masz dla niego nawet bardzo dużo czasu. Aby spotkanie mogło się odbyć, potrzebny jest czas! Osobiste relacje mogą zostać zniszczone, gdy partnerzy nie mają już dla siebie czasu.

Podobnie jest i z relacją do Boga. Dla Jezusa czas modlitwy, kiedy wychodził na pustkowie, był źródłem Jego mocy. Był to czas spotkania z Bogiem. Spróbuj i Ty naśladować w tym Jezusa: wyznacz sobie, znając swój rozkład obowiązków, określony czas każdego dnia, czas, w którym jesteś wolny od jakichkolwiek obowiązków i terminów. (Najlepszy jest czas poranku, jeszcze przed rozpoczęciem pracy). Krzyż lub świeca pomogą Ci ukierunkować się na Boga. Staraj się być wiernym tej porze spotkania, na którą umówiłeś się z Bogiem. Możesz być pewny, że on zawsze ma czas dla Ciebie, że słucha Cię: "...wiemy, że wysłuchuje wszystkich naszych próśb..." (1 J 5,15).

1. Poświęć codziennie 30 minut, w których jesteś wewnętrznie wolny od natłoku codziennej pracy, na studiowanie Biblii i modlitwę.

2. Wybierz sobie jakieś miejsce, w którym nikt nie będzie Ci przeszkadzał i w którym możesz być sam ze sobą.

31. Postanowienie, by mieć czas dla Boga, zawiera na początku Seminarium decyzję: chcę unikać wszystkiego, co "zabiera" mi czas i absorbuje mnie niezbyt istotnymi obowiązkami, towarzystwem, które niepotrzebnie mogłoby odwracać moją uwagę. Ograniczę czas poświęcany mojemu hobby i oglądaniu telewizji. Chciałbym znowu (w końcu) mieć czas dla Boga...

Wiele osób jeszcze po latach wspomina okres Seminarium, jako czas, w którym dokonało się ich przebudzenie, w którym zostali napełnieni nowymi poglądami i "doświadczeniami". W nowy sposób doświadczyli słowa Bożego. Doświadczyli radości, która przetrwała też czas próby i kryzysu. Od wielu lat z radością czekają na cotygodniowe spotkania w Kościele domowym (w kręgach domowych lub biblijnych).Odtąd ich zaangażowanie w sprawy społeczne inspirowane jest nowymi impulsami do pokojowej walki o pokój i wolność...

32. Pewną pomoc w czasie Seminarium Wiary stanowi dziennik duchowy, pozwalający lepiej rozpoznać Boży plan względem Ciebie. Notuj natychmiast wszystko, co Ci się wydaje ważne lub odnosi się do Ciebie, notuj także swoje wątpliwości. Później czytając te notatki będziesz się dziwił, jaką drogą Bóg Cię przeprowadził i przypomnisz sobie momenty, w których słowo Boże stawało się dla Ciebie "...radością serca..." (Jr 15,16)!

1. Staraj się w czasie Seminarium Wiary trzymać z dala od Twoich nieistotnych obowiązków.
2. Podejmij decyzję uczestniczenia we wszystkich spotkaniach Seminarium.
3. Notuj wszystkie spostrzeżenia i przeżycia w swoim dzienniku duchowym.


2. Wspólnota w czasie Seminarium

33. Pierwsza wspólnota chrześcijańska oznaczała, że "...ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne... Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia" (Dz 2,44.47). Przekaz ten ukazuje radość i ufność, którą niesie ze sobą życie we wspólnocie. Duch Święty umożliwia duchową wspólnotę w Kościele, która obejmuje doświadczenie samego siebie i wspólnoty, ale wykracza daleko poza nie, oczyszcza je i intensyfikuje:

"Na to zaś wszystko [przyobleczcie] miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! Słowo Chrystusa niech w was mieszka [z całym swym] bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach" (Kol 3,14-16).

W czasie Seminarium Wiary niezwykle szybko rodzi się opisane powyżej, wyzwalające i przynoszące radość, doświadczenie wzajemnej łączności, które przewyższa zwyczajne prawa rozwoju grupy. Doświadczenie to objawia się nie tylko w pieśniach i modlitwie, lecz również we wzajemnym pouczaniu się i napominaniu. Uczestnicy dzielą się ze sobą doznaniami, które poruszyły ich najbardziej w czasie czytania tekstów biblijnych lub opisujących je wyjaśnień. W ten sposób tworzą się między nimi duchowo-ludzkie relacje, które prowadzą do Chrystusa.

34. Być może jest to dla Ciebie czymś niezwykłym, by tworzyć z innymi chrześcijanami tak intensywną wspólnotę. Poprzednie stulecia naznaczone były wiarą bardziej "prywatną" ("ratuj swoją duszę") i usuwaniem z życia publicznego osobistej relacji do Boga. Zrodził się z tego wstyd przed objawianiem na zewnątrz swojej wiary w Jezusa Chrystusa, przed objawianiem Bożej radości i bólu z powodu oddzielenia od Niego, przed objawianiem smutku czy żalu. Seminarium Wiary pomaga również stopniowo przezwyciężyć ów "fałszywy wstyd", który przeszkadza modlić się przed współbratem lub z nim (GL 20) bądź dzielić się nawzajem doświadczeniem swojej wiary.

Wiele osób zgodnie potwierdza, że doświadczenie wspólnoty w czasie Seminarium Wiary było czymś zupełnie nowym i równocześnie czymś wyzwalającym. Stopniowo i Ty wzrośniesz w tym doświadczeniu. Zachowaj swoją wolność i bądź jednocześnie otwarty na wszystko, czego pragnie udzielić Ci Duch Święty.

3. Obrzędy liturgiczne

35. Miejscem doświadczania wspólnoty duchowej są obrzędy liturgiczne. Ujawnia się w nich to, że odnowa i pogłębienie wiary jest wydarzeniem obejmującym człowieka w każdym jego aspekcie. Nie ogranicza się więc jedynie do intelektualnego przekazywania prawd wiary. Doświadczenie uczy, że okazanie na zewnątrz relacji do Boga nie pozostaje bez wpływu na przeżycia wewnętrzne (GL 41,2; I,173,248; II,39).

Także w czasie katechumenatu dla nieochrzczonych wielkie znaczenie mają nabożeństwa liturgiczne. Przytoczonym powyżej (nr 5) trzem pierwszym stopniom dla pragnących przyjąć chrzest "...odpowiadają trzy obrzędy liturgiczne. Pierwszy - to obrzęd przyjęcia do katechumenatu, drugi - wybranie kandydatów do chrztu, trzeci - sprawowanie sakramentów" (OCWD, str.20). W nawiązaniu do tego podziału niniejsze Seminarium dzieli się na dwie części, z których każda zawiera swój własny obrzęd liturgiczny:

1. Pierwsze trzy tygodnie służą rozważaniu swojej osobistej relacji do Boga i prowadzą do nabożeństwa pojednania (w czwartym tygodniu).

2. Kolejne trzy tygodnie mają doprowadzić do pogłębionej relacji wobec Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła, w kontekście podstawowego wezwania do ewangelizacji. Część ta przygotowuje do obrzędu Liturgii pokutnej w ósmym tygodniu (pogłębiony wybór wiary, odnowione przyjęcie łaski sakramentalnej i darów duchowych).

Nabożeństwa liturgiczne są:
- Wyrazem oczekiwania, że Bóg sam przyciągnie ku sobie ludzi.
- Zewnętrznym wyrazem gotowości człowieka na odnowione i pogłębione przyjęcie łaski Bożej.

II. Wskazówki praktyczne

1. Przebieg zewnętrzny

36. Seminarium przewidziane zostało na dziewięć tygodni. Uczestnicy spotykają się raz w tygodniu na około dwie godziny. Jeżeli nabożeństwa liturgiczne tygodnia czwartego i ósmego przewidziane zostały na weekend, to ich terminy powinny być podane już na początku Seminarium.

W czasie spotkania informacyjnego i zarazem wprowadzającego uczestników, prowadzący Seminarium winien przedstawić i objaśnić część drugą niniejszego Wprowadzenia (nr 27-40), a zwłaszcza budowę podręcznika Seminarium (nr 37), jak również przebieg cotygodniowych spotkań (nr 39n). Szczególnie ważna jest tu wskazówka dotycząca konieczności notowania osobistych uwag przy przerabianiu podręcznika po raz pierwszy (nr 38).

Dla utrzymania wewnętrznej dynamiki Seminarium nieodzowna jest obecność uczestników we wszystkich spotkaniach. Konieczne jest więc podjęcie odpowiedniej decyzji już na początku Seminarium. Doświadczenie uczy, że już po pierwszym tygodniu wzrasta zapał uczestników do uczęszczania na wspólne spotkania.

Gdyby ktoś chciał przyłączyć się do Seminarium (po pierwszym tygodniu - przypis tłumacza), winien przeczytać wprowadzenie dotyczące kolejnych spotkań (nr 27-35) i teksty pierwszego tygodnia w części pierwszej.

Odpowiednio do przewidywanej liczby uczestników prowadzący Seminarium po spotkaniu wprowadzającym prosi kilka osób nadających się do prowadzenia małych grup (nr 40). Z nimi spotyka się też regularnie w czasie Seminarium na modlitwie i omawianiu aktualnych problemów.

2. Podręcznik seminaryjny

37. Podręcznik został tak skonstruowany, by mógł być czytelny w miarę możliwości dla każdego uczestnika. W czasie pierwszego "przerabiania" podręcznika należy przeczytać jedynie teksty znajdujące się w ramkach!

Każdy "tydzień" został podzielony na dwie części:

I. Modlitwa i oczekiwanie

Część ta zawiera impulsy na każdy dzień. Są one przeważnie podzielone na trzy części:

1. "Co zawiera tekst (biblijny)?"
2. "Znaczenie dla nas (dla mnie)": Co Bóg chce mi powiedzieć poprzez to słowo?
3. "Co powinienem czynić?" Część ta, jak ukazują to Dz 2,37, daje konkretne wskazówki dla życia wewnętrznego, jak i dla czynnego zaangażowania w Kościele i w społeczeństwie.

Dwie pierwsze części zawierają również rozważania teologiczne konieczne do zrozumienia tekstów. Droga rozwoju duchowego będzie jednak intensywniejsza jeżeli mniejszą wagę przywiązywać się będzie do tych właśnie rozważań.

II. Nauka i pocieszenie
(część ta nie została jeszcze przetłumaczona na język polski - przypis tłumacza)

Część druga zawiera uzupełnienia teologiczne i duszpasterskie. Służy ona pogłębieniu treści pierwszej części i winna być przerabiana w czasie ponownego przeżywania Seminarium.

38. Dla owocnego korzystania z podręcznika należy w czasie pierwszego zetknięcia się z nim zaznaczyć swoje uwagi:

1. W części pierwszej (Modlitwa i oczekiwanie) przeczytaj tylko przypisane poszczególnym dniom teksty umieszczone w ramkach oraz trzeci fragment ("Co powinienem czynić?").

2. Różne znaki umieszczone z boku tekstu mogą pomóc lepiej podzielić dany tekst:
!: Tekst zawiera ważną wypowiedź, odnosi się do szerszego kontekstu.
-: To słowo przemawia do mnie osobiście.
?: Tego tekstu nie rozumiem.

3. Zatrzymaj się wewnętrznie nad wypowiedziami, które Cię dotyczą i zanotuj je sobie w swoim dzienniku duchowym. Nie skupiaj się wtedy jednak nad pozostałym tekstem (zostaw go do następnego razu).

3. Spotkania cotygodniowe

39. Spotkania cotygodniowe mają z reguły następujący przebieg:

1. Wspólne uwielbienie Boga przez wszystkich uczestników Seminarium w śpiewie i modlitwie. Wezwanie Ducha Świętego (około 20 minut).
2. Dzielenie się w 6-8 osobowych grupach tekstami biblijnymi i refleksjami, które zrodziły się w czasie czytania tychże tekstów i które w sposób szczególny poruszyły uczestników Seminarium (około 60 minut).
3. Wspólna (spontaniczna) modlitwa wszystkich uczestników Seminarium (około 15 minut). Złożenie przed Bogiem duchowych impulsów, których doświadczyli uczestnicy w dziękczynieniu i modlitwie wstawienniczej.
4. Skrótowe przedstawienie tematyki następnego tygodnia przez prowadzącego Seminarium (około 3-5 minut). Jeśli będzie ku temu okazja, przewidziane jest również świadectwo prowadzącego. Ważne jest tu ciągłe przypominanie uwagi zawartej w punkcie 32 dotyczącej zatrzymywania się nad tekstami przemawiającymi do poszczególnego uczestnika.
5. Pieśń kończąca i błogosławieństwo.

W czasie cotygodniowych spotkań chodzi przede wszystkim o to, by każdy z uczestników znalazł własną drogę duchowego wzrostu. Dla zainteresowanych, jeśli wyłania się taka potrzeba, należy stworzyć możliwość dodatkowych specjalistycznych dyskusji, które objaśniałyby pytania związane z historią i teologią poruszanych zagadnień.

Bardzo pomocne, jak się okazało, jest to, że każdy ma swojego "chrzestnego" albo towarzysza duchowego, z którym pozostaje w ciągłym kontakcie (także telefonicznym). Takie osoby powinny być wyłonione spośród uczestników wcześniejszych Seminariów.

40. Poniższe uwagi mogą być również pomocne w czasie dzielenia się w małych grupach.
Prowadzenie powinna przejąć osoba, która posiada już jakieś doświadczenie w takiej formie spotkań. Jeden z członków grupy wypowiada krótką modlitwę. Następnie ktoś inny wygłasza modlitwę skierowana do Jezusa z prośbą o Jego obecność pośród zebranych: "...gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" (Mt 19,20). Dzielenie się może przyjąć dwie formy:

I. Zatrzymanie się nad jednym tylko tekstem biblijnym

1. Jeden z obecnych (kto inny na każdym z sześciu spotkań) dzieli się tym, co w szczególny sposób poruszyło go w tekstach z poprzedniego tygodnia. Wszyscy otwierają (Biblię lub podręcznik seminaryjny) w odpowiednim miejscu, a wybrana osoba odczytuje ten tekst na głos. Tekst ten zostaje odczytany po raz drugi przez kogoś innego. Przy tekstach dłuższych każdy z uczestników czyta po kolei tylko jedno zdanie. W ten sposób czytane słowo może zapaść głęboko w serca czytających.
2. W określonym czasie (3-5 minut) wszyscy pozostają w ciszy i w skupieniu, by przeczytany tekst mógł mocniej oddziaływać. (Co Bóg chce mi powiedzieć poprzez ten tekst?)
3. Każdy dzieli się z innymi wezwaniem, jakie odczytał w słowie Bożym dla siebie. Ten trzeci krok posiada charakter "konferencji duchowej" i wymaga pewnej wprawy. Prowadzący nie może w żadnym wypadku próbować narzucać rozwoju duchowego. Musi jednak zwracać uwagę, aby:
- Spotkanie nie przerodziło się w fachową dyskusję omawiającą pytania teologiczne. Takie pytania powinny być poruszane w czasie dodatkowych spotkań. - Nie mówiono o swoich osobistych grzechach, gdyż należy je pozostawić do czasu spowiedzi.
4. W odpowiednim czasie przed zakończeniem spotkania należy postawić pytanie: Jakie znaczenie mają bodźce zawarte w tekstach zatytułowanych w podręczniku "Co powinienem czynić?"
- Dla mnie samego?
- W odniesieniu do całej grupy, parafii, Kościoła?

Nie można nigdy zaniedbać dzielenia się na ten temat!

II. Dzielenie się wieloma różnymi impulsami, które zwróciły uwagę uczestników w czasie pracy nad tekstami danego tygodnia

1. Obecni dzielą się refleksjami wywołanymi lekturą (tekstów biblijnych lub komentarzy) oraz wyznają wzajemnie, które teksty przemówiły do nich.
2. Prowadzący proponuje temat, wokół którego powinno skupić się dzielenie.
3. Wszyscy przestrzegają przy tym uwag zawartych w punktach 3 i 4 poprzedzającego akapitu.

41. Inną formą Seminarium Wiary są wspólne spotkania trwające 3-5 dni. Doświadczenie uczy, że procesy duchowe zachodzące w takich krótkich Seminariach są intensywniejsze, a więc i bardziej owocne, niż w czasie Seminariów wielotygodniowych. Stąd potrzeba dalszego rozwoju ich w parafiach lub regionach. Również rekolekcje mogą przyczynić się do pogłębienia i większej dojrzałości wewnętrznej.


 
 
   
 

[ STRONA GŁÓWNA | TEKSTY | LINKI | OJCIEC | DZIADEK |O MNIE |ARCHIWUM | E-MAIL ]